Widziano go na dworcach kolejowych, lotniskach. W kościołach, teatrach. Nad morzem i w górach. Z wąsami i bez. Kajetan P. zabójca młodej kobiety z warszawskiej Woli już nie stanowi zagrożenia. Wpadł w ręce polskich policjantów.

Jak poinformowała nas nadkom. Iwona Liszczyńska z Wydziału Prasowego KWP w Poznaniu Kajetan P. został zatrzymany na Malcie. Potwierdziła tym samym dziennikarskie rewelacje.

- Za wcześnie jeszcze na ujawnienie okoliczności jego ujęcia i inne szczegóły dotyczące np. miejsca pobytu i trasy, która pokonał, jaki i dalszych planów - zastrzegła.

W najbliższym z możliwych terminów przetransportowany zostanie do Warszawy, miejsca popełnienia straszliwej zbrodni.

Przypomnijmy. Kajetan P. przyszedł na lekcję włoskiego i w mieszkaniu przy ul. Skierniewickiej zabił lektorkę, a następnie obciął jej głowę. Zwłoki ukrył w torbie podróżnej i plecaku.

Zniósł je z szóstego piętra i taksówką przewiózł do miejsca swego zamieszkania, na Żoliborzu.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!