Lubelszczyzna wciąż w zaspach. 15 wsi nadal odciętych od świata

Stanisław Cybruch

"Nieprzejezdne drogi to wina wójtów" - mówiła w poniedziałek rano w Telewizji Lublin, wojewoda. Wójt: nie będę tego komentował. Już w czwartek prosiłem o transporter wojskowy. I co?… Minister odjechał, wojewoda została, a wsie zasypane.
 CC, Photographer: Florian Lindner

Wczoraj, jak premier pogonił towarzystwo do odśnieżania dróg wiejskich i gminnych, w kilku zasypanych powiatach Lubelszczyzny, coś się ruszyło. Na drogi wyjechały pługi wirnikowe i sprzęt ciężki do odśnieżania. A dziś nadal jest nieprzejezdnych około 70 km dróg powiatowych - poinformował media starosta hrubieszowski, Józef Kuropatwa. - Wiatr już ustał, ale śnieg zrobił się ciężki.

Atak zimy na Lubelszczyźnie nie ustąpił

Dziś na drogach powiatowych pracowały od rana 4 pługi wirnikowe, 5 samochodów i ciągnik z pługami lemieszowymi oraz ładowarka śniegu. To sprzęt drogowy starostwa powiatowego w Hrubieszowie. Pracował też pług wirnikowy i ładowarka z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Miało być więcej sprzętu z dróg krajowych, ale nie dojechało. Pomaga natomiast dużo sprzętu z gmin starostwa hrubieszowskiego.

Zobacz zdjęcie - w Mienianach w gminie Hrubieszów droga kończy się w połowie wsi. Od kilku dni żaden pług nie jest w stanie przebić się przez zaspy (Foto: PAP/Wojciech Pacewicz) - http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1039594,Atak-zimy-na-Lubelszczyznie-15-miejscowosci-nadal-odcietych-od-swiata-

Według Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji (MAC), w województwie lubelskim pracują także od rana dwa śmigłowce. Policjanci i pogranicznicy udzielają przy ich pomocy ludziom na wsi. Dostarczają produkty żywnościowe i lekarstwa dla osób potrzebujących - poinformował rzecznik prasowy MAC.

Mieszkańcy wiosek odciętych od świata, którzy potrzebują pomocy, mogą dzwonić na całodobowy, bezpłatny numer 987, jak również na numer (81) 74 24 354 - obsługiwany przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Lublinie.

Zima wciąż paraliżuje kilka powiatów

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji poinformowało, że wciąż jeszcze ograniczony jest dojazd do 26 miejscowości w powiecie hrubieszowskim. Nieprzejezdne są drogi terenowe w gminach: Hrubieszów (trzy odcinki powiatowych i 20 proc. gminnych), Trzeszczany (ok. 60 proc. gminnych), Uchanie (dwa odcinki dróg powiatowych i dwa gminnych), Mircze (cztery odcinki powiatowych i ok. 50 proc. gminnych), Dołhobyczów (pięć odcinków powiatowych i ok. 90 proc. gminnych) i Horodło - dwa odcinki powiatowych i około 60 procent gminnych.

Poważne utrudnienia w poruszaniu się drogami lokalnymi są także w powiecie krasnostawskim, gdzie nieprzejezdne są drogi na terenie siedmiu gmin: Kraśniczyn, Siennica Różana, Łopiennik Górny, Krasnystaw i Żółkiewka. Natomiast w powiecie tomaszowskim nieprzejezdnych jest dziewięć odcinków dróg powiatowych o łącznej długości około 28 km.

Podobnie też w powiecie zamojskim nieprzejezdne są drogi na terenie gmin: Komarów (cztery odcinki ok. 3 km), Grabowiec (cztery odcinki ok. 3,5 km) i Miączyn (dwa odcinki ok. 0,5 km). Nieprzejezdne są również drogi w powiecie lubelskim w gminach: Bychawa (jeden odcinek ok. 2 km), Zakrzew (jeden odcinek około 200 m) i Krzczonów (dwa odcinki około 2 km). Natomiast, jak podał MAC, wszystkie drogi krajowe, na których pracuje 311 puługosolarek, są przejezdne.

"Nieprzejezdne drogi to wina wójtów"

W ocenie wojewody lubelskiej, Jolanty Szołno-Koguc - "nieprzejezdne drogi, to wina wójtów" - mówiła w poniedziałek rano w Telewizji Lublin. Podkreślała, że w nocy z niedzieli na poniedziałek, sytuacja na drogach powiatowych i gminnych uległa pogorszeniu, bo między 21 a 6 rano, pracowały w województwie lubelskim "tylko dwie ładowarko-koparki, a mogło być ich więcej".

Według Jolanty Szołno-Koguc, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaoferowała na godzinę 16.00-17.00 w niedzielę 2 lutego, ciężki sprzęt do dyspozycji wójta gminy Dołhobyczów, ale wójt miał rzekomo zamówić go dopiero na rano. - Według zapewnień firm, które zajmują się odśnieżaniem, nie ma żadnych przeszkód technicznych przy obecnej pogodzie, żeby ze sprzętu korzystać przez całą noc – argumentowała wojewoda.

Jak podkreśliła w telewizji, administracja rządowa, w trudnych sytuacjach ostatnich dni, stanęła na wysokości zadania. Jolanta Szołno-Koguc dodała, że z powodu skarg na wójtów, przejęła koordynację tego, co powinno być rozwiązywane na poziomie gminy i starostwa powiatowego.

Wójt nie będzie tego komentował

Samorządowcy z powiatu hrubieszowskiego, wzburzeni po wypowiedziach wojewody lubelskiej, zwołali specjalną konferencję prasową w tej sprawie. - Nie będę tego komentował - powiedział Radiu Lublin wójt gminy Dołhobyczów, Józef Demendecki. - Już w czwartek prosiłem o transporter wojskowy, żeby dojechać do zasypanych ludzi i dostarczyć im żywność i leki - mówi Demendecki

W piątek zaś, kontaktowałem się z dyrektorem Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego, z prośbą o pług wirnikowy. Ponawiałem prośbę i otrzymałem informację, że będą się starali mi pomóc. Pług pojawił się dopiero w poniedziałek o godzinie 9 - powiedział wójt Demendecki.

W sprawie zasypanych śniegiem mieszkańców Lubelszczyzny z odciętych od świata miejscowości, interweniował w sobotę u wojewody Jolanty Szołno-Koguc, premier Donald Tusk, który o trudnej sytuacji dowiedział się od dziennikarzy.

Podejmiemy wnioski i konsekwencje

Wojewoda lubelska, Jolanta Szołno-Koguc, nie umiała do końca odpowiedzieć na pytanie, kto w tej ekstremalnej sytuacji zawiódł. Czy zwiódł cały system powiadamiania w sytuacji kryzysowej, czy tylko ludzie. Dla niej – jak tłumaczyła - zastanawiający jest fakt, że "mieszkańcy szukali pomocy poprzez media".

W gminie Mircze (pow. hrubieszowski), odbyło się w niedzielę robocze posiedzenie Wojewódzkiego Sztabu Kryzysowego z udziałem ministra administracji i cyfryzacji, Rafała Trzaskowskiego i wojewodą lubelską oraz władz gminy.

Minister na spotkaniu z mediami przyznał, że w okresie ostatnich dni zawiodła komunikacja. Dlatego - jego zdaniem - sprzęt odśnieżający zbyt wolno się przemieszczał. - W tej chwili wyszliśmy na prostą i wyciągniemy takie wnioski, żeby to się nie powtarzało w przyszłości. Podejmiemy wnioski i konsekwencje, jeżeli trzeba będzie - dodał minister Rafał Trzaskowski.

Stanisław Cybruch

Wideo

polecane: Flesz: Więzienie za przekręcanie liczników

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3