W chwili obecnej odbywa się w Stoczni Gdańskiej podobno spontaniczna manifestacja poparcia dla rzadu PiS. Oczywiście spontanicznie spotkali się wielbiciele PiS z całej Polski wraz z naczelnymi władzami partii rządzącej. Powtórka z historii?

Celem spontanicznie zorganizowanej masówki około 3 tysięcy osób jest poparcie dla skompromitowanego rządu PIS. Miejscem tego szczególnego wydarzenia jest kolebka „Solidarności" – Stocznia Gdańska. Jak to bywa na spontanicznie zorganizowanych masówkach – ludzi dowożono z całej Polski autokarami. Ten wiec poparcia został profesjonalnie przygotowany – piękne transparenty z całej Polski, wspaniała scena, 
na której zainstalowano olbrzymi billboard 
z
karykaturami posłów Platformy Obywatelskiej oraz cytatami z ich wypowiedzi. Odpowiednio sterowani klakierzy kierują ludźmi, jak mają się zachowywać i jak reagować.


Myślałem, że przy okazji tej masówki PIS przedstawi „taśmy hańby” i wytłumaczy swoim sympatykom, spontanicznie zebranym z całego kraju, jak korumpuje się posłów i innych partii. Mieliby wspaniały instruktaż bardzo profesjonalny dla każdej grupy społecznej , wykładowcami przecież są inteligent poseł minister Adam Lipiński oraz rolnik specjalista od knajackich zwrotów poseł minister Wojciech Mojzesowicz  
. Jest tez obecny premier Jarosław Kaczyński 
, który też może udzielić odpowiedniego instruktażu – przecież zbliżają się wybory samorządowe, będzie kogo korumpować.


Cała ta impreza przypomina mi dokładnie wiec poparcia dla PZPR w Radomiu w 1976 roku, kiedy to spontanicznie zorganizowani radomianie pod eskortą ZOMO musieli się kajać za wydarzenia z 25 czerwca 1976 r. Tak samo jak premier Kaczyński używano słowa „warchoł” i „warcholstwo”, podobnie wtedy obrzucano inwektywami przeciwników ładu socjalistycznego, były hasła i klakierzy. Ludzi także na siłę dowożono autobusami pod eskortą milicji. Czyżby historia zatoczyła koło po trzydziestu latach?


Na marginesie chciałbym zadać stoczniowcom gdańskim pytanie – Czy w dalszym ciągu dziwi Was to, że Kościół nie zgodził się, żeby stocznię nazwać imieniem papieża Jana Pawła II?– bo mnie nie.

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!