Kilkaset osób wzięło udział w "Marszu w obronie pszczół", który przeszedł dziś w południe ulicami stolicy. Demonstrujący sprzeciwiali się uprawie roślin GMO i zbyt powszechnemu stosowaniu pestycydów w rolnictwie.

Uczestnicy marszu organizowanego przez różne organizacje pszczelarskie z całego kraju, spotkali się w południe na Placu Zamkowym w stolicy. Ulicami Warszawy przemaszerowali pod ministerstwo rolnictwa.

Demonstrujący chcieli zwrócić uwagę na trudną sytuację polskiego pszczelarstwa. "Ratujmy ginące pszczoły", "STOP GMO" czy "Gdy zginie ostatnia pszczoła ludzkości zostaną tylko 4 lata życia" to tylko niektóre z haseł widniejących na transparentach. Pszczelarze podkreślali zagrożenia jakie niesie za sobą nadmierna chemizacja w rolnictwie. Mówili także o wpływie upraw roślin GMO na spadek populacji pszczoły miodnej.

W marszu wzięło udział około 450 osób. Demonstracja przebiegała w pokojowej atmosferze.











Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!