Marta Dymek zakwalifikowała się do finału konkursu Miss Polonia. Jako gdańszczanka będzie reprezentować Pomorze z numerem 14.

Dwudziestoletnia Marta Dymek pochodzi z Gdańska. Jest studentką chemii na Uniwersytecie Gdańskim i próbuje rozwinąć skrzydła w branży modelingowej. Na tym polu odniosła już pierwsze sukcesy, zaproszono ją do udziału w kampanii reklamowej L'Oreal. Jej hobby to podróże i moda, na co dzień prowadzi bloga (www.marta-dymek.blogspot.com).

Darek Szczecina: Jaką drogę musi przejść młoda dziewczyna, aby zaistnieć w finale Miss Polonia?
Marta Dymek: Droga rozpoczyna się od castingów do konkursów regionalnych. Dziewczyny, które zostały wybrane do finału, mają już na swoim "koncie" jakieś tytuły, np. Miss Polonia Pomorza.
Oczywiście istnieją wyjątki, takim wyjątkiem jestem ja sama. Do konkursu dostałam się poprzez Casting OPEN. Polega to na samodzielnym zgłoszenie się do konkursu, bez udziału we wcześniejszych etapach regionalnych. Mi akurat udało się.

Co skłoniło Cię do udziału w tym konkursie?
Nie planowałam tego. Po prostu znalazłam się w odpowiednim miejscu, o odpowiednim czasie.

Jak wyglądają przygotowania do samego finału?
Dwa tygodnie przed samym finałem dla wszystkich dziewczyn organizowane jest zgrupowanie w Warszawie. To okres generalnego przygotowania. Przymiarki, nauka poruszania się, lekcje choreografii i wszystko co łączy się z dniem finału. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści by zapobiec jakimkolwiek wpadkom.

Czy to jest męczące?
Oczywiście, że męczące. Decydując się na udział w konkursie bierzemy na swoje barki obowiązki z tym związane. Ale patrząc z innej perspektywy, wszystko to razem wzięte jest bardzo satysfakcjonujące i daje dużo zadowolenia.

Ile to zajmuje czasu?
Od półfinału, każda zawodniczka indywidualnie dba o swój wizerunek. A same przygotowania generalne, jak wspomniałam, trwają dwa tygodnie.

Co możesz poradzić dziewczynom marzącym o koronie Miss?
Oprócz pewności siebie, bardzo ważną cechą jest skromność. Determinacja i cierpliwość. Według mnie są to niezbędne cechy jakie trzeba posiadać.

Z innej beczki. Studiujesz chemię. A później?
Niestety, ze względu na udział w konkursie musiałam zawiesić studia na rok. Przystępując do konkursu Miss Polonia trzeba liczyć się z tym, że istnieje ryzyko poświęcenia czegoś. Myślę, że zacznę planować przyszłość po konkursie. Zależy jak wszystko się potoczy.

Dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki.

Styl życia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!