Do 11 grudnia 2009 roku niewielu Polaków interesowało się MMA. Mieszane sztuki walki nie cieszyły się w Polsce popularnością. Wszystko to zmieniło się za sprawą zwycięstwa Mariusza Pudzianowskiego nad Marcinem Najmanem.

Od tego wydarzenia wielu Polaków zaczęło interesować się tą dyscypliną sportu. Występ Pudziana na XII KSW był nie tylko wielkim wydarzeniem sportowym, ale i medialnym. Pojedynek Dominatora przed telewizorami śledziły miliony widzów. W 44 sekundy Pudzianowski zdobył sobie wielką sympatię Polaków. Mistrz świata strongman wygrywa wiele plebiscytów i rankingów na idola sportów walki.

Federacja KSW zapowiada organizację kolejnych pojedynków z udziałem Pudziana. Niewątpliwie znów będzie to wielkie wydarzenie pod względem marketingowym. Od kilku tygodni w mediach aż huczy od spekulacji na temat kolejnego rywala Dominatora. Krzysztof Oliwa, a może Paweł Nastula?

W tej sytuacji media powinny zrozumieć zasady i idee MMA, objaśnić je widzom. Tymczasem za wszelką cenę próbuje się zamienić formułę rywalizacji sportowej w cyrk i wielkie show, na którym można wiele zarobić.

Źródło: =pl

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!