Wczorajszy występ z Morrisseya w klubie Stodoła odbył się, jednak nie zabrakło wokół niego kontrowersji. W trakcie koncertu jeden z widzów wypowiedział obraźliwe słowa w kierunku artysty. Morrissey po kilku utworach opuścił scenę. Organizator koncertu oświadczył, że artysta nie czuł się bezpiecznie.

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!