Barak obozowy w Birkenau Barak obozowy w Birkenau

Barak obozowy w Birkenau (© Primke/wikimedia/CC-BY-SA)

Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie nie chce zwrócić wypożyczonego z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau baraku. Wzywa też środowiska żydowskie do poparcia ich stanowiska, a w amerykańskiej prasie pojawiły się sugestie, że Polska nie zasługuje na opiekę nad zabytkiem, gdyż jest współodpowiedzioalna za Holocaust.

Barak z Birkenau został wypożyczony waszyngtońskiemu Muzeum Holocaustu w 1989 r. na dziesięć lat. Później umowę przedłużono na kolejne dziesięć lat. Amerykanie powinni więc oddać barak dwa lata temu, ale nie chcą tego zrobić. Umowy o wypożyczeniu nie można przedłużyć, gdyż obowiązujące obecnie w Polsce przepisy dopuszczaja możliwość wypożyczenia zabytkowego obiektu jedynie na pięć lat.

Były dyrektor waszyngtońskiego muzeum Martin Smith rozpętał w prasie kampanię na rzecz pozostawienia baraku w Stanach Zjednoczonych na stałe. Dopuścił się nawet szantażu, pisząc w "Washington Post", że ponieważ amerykański rząd przyznał Polsce 65 mln dolarów na utrzymanie muzeum Oświęcim-Brzezinka, to barak powinien zostać w Ameryce.

Muzeum w Waszyngtonie mobilizuje też środowiska żydowskie, by poparły ideę pozostawienia baraku w USA. Wezwał do tego m.in. ocalony z Holocaustu Elie Wiesel, a w gazetach sugeruje się, że Polacy nie zasługują na opiekę nad zabytkiem, gdyż są współodpowiedzialni za Holocaust.

Dyrektor oświęcimskiego muzeum Piotr Cywiński jest oburzony. Jak powiedział serwisowi rp.pl, muzealne obiekty nigdy nie będą przedmiotem targów. Amerykanie przyznali Polsce środki, ale nie 65 mln, a 15 mln dolarów i na razie ich nie przekazali. Dodał też, iż każde szanujące się muzeum zwraca wypożyczone obiekty i że w takiej sytuacji nie wyobraża sobie współpracy z amerykańskim muzeum.

Prof. Israel Gutman z Yad Vashem, były więzień Oświęcimia powiedział, że nie można się kłócić o takie rzeczy i wyraził nadzieję na szybkie rozwiązanie sporu. Dodał też, że nie wyobraża sobie, by części obozu zostały porozsyłane po innych muzeach.

Prof. Władysław Bartoszewski, również były więzień Auschwitz, stwierdził, że jeśli waszyngtońskie muzeum nie odda baraku, będzie to koniec współpracy z żydowskimi muzeami na całym świecie, poza Yad Vashem. Dodał też, że oświęcimskie muzeum musi zachować wszystkie obiekty, bo jeśli zostaną zatarte ślady Holocaustu, to spełni się plan Hitlera.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!