Kołobrzeska prokuratura zdecydowała się powołać na biegłego iluzjonistę, który miał wyjaśnić mechanizm oszustwa w grze w "trzy kubki".

Prokuratura w Kołobrzegu powołała na biegłego iluzjonistę. Miał udowodnić, że popularna w kurortach gra w "trzy kubki" to nie hazard a oszustwo. Jedyny w Polsce biegły w sztukach magicznych przeanalizował filmy z gry i powiedział śledczym, na czym polega trik, którego ofiarą co roku pada wielu turystów. Akt oskarżenia w sprawie oszustwa trafił już do sądu. - Hazard jest, gdy można wygrać. Tu od początku mieliśmy do czynienia z oszustwem, bo nie było możliwości wygrania - mówi Ziemowit Książek z Prokuratury Rejonowej w Koszalinie.

TVN24/x-news

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!