Okładka książki Okładka książki

Okładka książki (© Ewa Gawlik, Wydawnictwo KOS)

„… proza światowa mówi nieraz o miłości rzeczy najwyższej głębi i wagi. Ale to nie zastąpi poezji, która ma własną mądrość i wrażliwość... ". Polecamy zatem solidną porcję poezji o miłości. Będzie jak znalazł przed świętem zakochanych.

Cytowane słowa napisał Robert Stiller, autor pięknego tomu - wyboru poetyckiego: Wiersze o miłości. Antologia kontrowersyjne. Także i do śpiewu. To już 68. pozycja w serii Eroticon pod redakcja Roberta Stillera, serii przybliżającej polskiemu czytelnikowi arcydzieła rodzimej i obcej literatury, traktującej o temacie, który jest ważny nie tylko z okazji dnia świętego Walentego.

Antologia, będąca nowym, znacznie zmienionym i rozszerzonym wydaniem, w porównaniu do pierwowzoru z 1990 roku ukazała się nakładem katowickiego Wydawnictwa KOS, które od pewnego czasu współpracuje ze Stillerem i dotychczas wydało między innymi jego: Teatr na dwa szepty, Z czarnowłosych gwiazd, Listy do kochanki, Kroniki adaptacji, Romans archeologa. To tylko przykłady z tej "erotycznej serii".

Stillerowski wybór kontrowersyjny jest ze wszech miar, ale godny polecenia już ze względu na samo nazwisko i dokonania autora. Zawiera kilkaset wierszy poetów z różnych kontynentów, narodowości i kultur, tworzących w różnych językach i wiekach. Niektóre z nich, zaopatrzone nutami, można śpiewać.

Tom otwiera utwór Definiowanie miłości Francisco de Quevedo, hiszpańskiego poety barokowego żyjącego w latach 1580-1645. Prześliczny oksymoron przełożony przez Stillera, który dokonał także mnóstwa innych tłumaczeń z angielskiego, rosyjskiego, jidysz, hebrajskiego, niemieckiego, francuskiego, ukraińskiego, szkockiego, i kto jeszcze wie z jakich języków.

Ale ucieknijmy od lingwistycznych talentów Roberta Stillera, od owego subtelnego Definiowania miłości, bowiem według
poety: Jest to palący lód, mroźne płomienie, rana bolesna a nie odczuwalna, dobre złudzenie, zła rzecz doznawana, krótkie i bardzo męczące wytchnienie.

Tyle początek sonetu. Czym jeszcze jest miłość...? Resztę można przeczytać, sięgając po Wiersze o miłości. Antologię kontrowersyjną.

Książka jest wydana wspaniale i jak żadna inna nadaje się na prezent walentynkowy dla ukochanej czy ukochanego. Można ją bowiem będzie czytać przez cały rok, czekając na kolejne walentynki i wspominając te minione. Pardon, dzisiejsze!

Współautor artykułu:

  • Barbara Podgórska

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!