(© By Gapcior (Own work) [Public domain], via Wikimedia Commons)

Marek Cichucki, aktor Teatru Nowego w Łodzi odmówił w czerwcu udziału w publicznym czytaniu treści sztuki „Golgota Picnic" i nazwał ją "bełkotem". W dniu dzisiejszym otrzymał wymówienie.

Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca. To wówczas Teatr Pinokio z Łodzi zorganizował publiczne czytanie treści sztuki hiszpańsko-argentyńskiego reżysera Rodirgo Garcii „Golgota Picnic”, po tym jak nie pojawiła się ona na Malta Festival.

W ramach protestu łódzki teatr dołączył do akcji środowisk teatralnych sprzeciwiając się "przemocy w życiu publicznym i wystąpił w obronie wolności słowa, poglądów i ekspresji artystycznej".

Jak podaje TVP Info Marek Cichucki po zapoznaniu się na próbie z tekstem odmówił udziału w przedstawieniu, a sztukę określił jako "bełkot". Dołączył też do grupy osób, która w ramach protestu czytała przed teatrem bajki.

Został zwolniony z pracy, a od dyrektora Teatru Nowego Zdzisława Jaskóły usłyszał, że w teatrze „nie jest potrzebny drugi Chazan”.

Z przykrością odbieram stanowisko dyrekcji, ponieważ świadczy ono o tym, że jesteśmy bardzo daleko od próby zrozumienia postaw różnych od naszych. Powołując się na wolność słowa, robimy rzeczy, które wolność gwałcą - stwierdził aktor.

Od decyzji dyrekcji będzie się odwoływał do sądu pracy.

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!