10 marca 2013 roku w Warszawie zmarła po długiej chorobie aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, Zofia Saretok. 28 marca skończyłaby 75 lat.

Naprawdę nazywała się Zofia Taubwurcel. Urodziła się w Łodzi. W 1961 roku ukończyła Wydział Aktorski tamtejszej Państwowej Wyższej szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej. Jeszcze jako jej studentka i pod panieńskim nazwiskiem debiutowała (25 października 1959 r.) w Łódzkim Teatrze Powszechnym w sztuce "Dotykać nie wolno" w reżyserii Zbigniewa Koczanowicza. Na tej samej scenie zagrała jeszcze Helenę w "Śnie nocy letniej", Cecylię w "Bracie marnotrawnym" oraz Zosię i Stefanię w "Karykaturach".

W sezonie 1961 / 1962 Zofia Saretok zaangażowała się w Teatrze Współczesnym w Warszawie, któremu pozostała wierna do końca kariery teatralnej, czyli do 30 czerwca 2010 roku. Na scenie przy Mokotowskiej 13 w Warszawie debiutowała rolą Dockdaisy w "Karierze Artura Ui" Brechta w reżyserii Erwina Axera z Tadeuszem Łomnickim w roli tytułowej. Ostatnią jej rolą we Współczesnym była Anfisa Pietrowna Obnoskina w "Waszej Ekscelencji" według Dostojewskiego w reżyserii Izabelli Cywińskiej. Grała też m.in. w takich spektaklach, jak "Po górach, po chmurach", "Krawiec", "Jan Gabriel Borkman", "Dziady", "Pastorałka", "Wniebowstąpienie", "Walka karnawału z postem". Współpracowała, poza Erwinem Axerem, z takimi reżyserami, jak Aleksander Bardini, Janusz Wiśniewski, Krzysztof Zaleski, Maciej Englert czy Jerzy Kreczmar. Gościnnie Zofia Saretok występowała na deskach Teatru Scena Prezentacje Romualda Szejda ("Wariacje na zadany temat"), Teatru Na Woli ("Pierwsza młodość" i "Bumerang" w reżyserii Bogdana Augustyniaka) i w Teatrze Komedia ("Egzekutor" Marka Rębacza). W 1984 roku wystąpiła jak George Sand w "Lecie w Nohant" Iwaszkiewicza w Instytucie Francuskim w Warszawie.


Równie imponujący jest dorobek filmowy Zofii Saretok. Debiutowała epizodem kwiaciarki w "Żołnierzu królowej Madagaskaru" w 1958 roku. W sumie zagrała kilkadziesiąt ról. I choć nie były to z reguły role pierwszoplanowe, to jednak zawsze udział w danym filmie tej aktorki był zauważalny, o czym decydowała oryginalna uroda Saretok i pewien
- rzadki u aktorów - magnetyzm, którym potrafiła przeniknąć przez ekran do widza. Warto wymienić takie tytuły z Jej udziałem, jak "Popioły", "Bilet powrotny", "Kazimierz Wielki", "Austeria", "Baryton", "Sztuka kochania" czy "Ubu król", w którym zagrała rolę... księdza. W ostatnich latach Zofię Saretok można było oglądać w większości polskich seriali, m.in. "M jak miłość", "Na dobre i na złe", "Pensjonat pod Różą", "Dom nad rozlewiskiem", "Defekt", "Siostry", "Ojciec Mateusz". Grała damy (np. Baronowa w "Austerii" Kawalerowicza), artystki (Maria kalergis w serialu "Modrzejewska"), matki (niezapomniana jako rodzicielka Karola Krawczyka z "Miodowych lat") i ladacznice (prostytutka Merlin w serialu "13 posterunek").

Osobny rozdział w artystycznej biografii Zofii Saretok stanowi teatr telewizji. Zagrała tu chyba najlepsze swoje role. Szczególnie lata 70. i 80. były obfite w wybitne kreacje tej aktorki. Dość przypomnieć takie spektakle Teatru Tv, jak "Pani Dally", "Przeklęty dom", "Teresa Raquin", "Maria, Elżbieta, Małgorzata" czy "Lizystrata" Arystofanesa w reżyserii Antoniego Halora. Zofia Saretok nie tylko zagrała tu tytułową rolę, ale także była autorką nowego przekładu starożytnej sztuki.

Nabożeństwo żałobne w intencji Ś. P. Zofii Saretok - Polachowskiej zostanie odprawione 16 marca 2013 roku o godzinie 11 w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Warszawie. Aktorka zostanie pochowana w Brusach na Pomorzu, gdzie spoczywa Jej Mąż.

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!