http://commons http://commons

http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Znak_A-17.svg

Kierowcy autobusu udało się nie przejechać dziecka. Co grozi rodzicom za uchybienia opiekuńcze?

Kierowca autobusu w San Antonio spokojnie jechał, gdy nagle przed nim pojawiło się coś na drodze. To co wydawało się być zwierzęciem, parę metrów później przypominało bardziej dziecko. Na szczęście kierowca wyhamował. Ku jemu zdziwieniu to naprawdę było żywe dziecko.




Jak podała SkyNews TV rodzicom dziecka grozi utrata praw rodzicielskich. Sprawa ciągnie się od roku. Wyrok ma zapaść w przyszłym miesiącu.

Rodzice tłumaczą się, że to był jednorazowy incydent. Byli przekonani, że dziecko razem z rodzeństwem ogląda telewizję. Gdy kierowca chciał się zbliżyć do dziecka, by upewnić się, że nic mu nie jest, nagle pojawił się ojciec. Zamiast podziękować kierowcy, po prostu się ulotnił, zabierając ze sobą dziecko, które miało na sobie jedynie pieluszkę.

Kierowcę okrzyknięto bohaterem. On sam cieszy się, że udało mu się zatrzymać autobus, jednak nie uważa siebie za bohatera.


Źródła: SkyNews, yahoo.co.uk, news.com.au

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!