Marta po zdobyciu złotego medalu Igrzysk Panamaerykańskich w roku 2007 commons Marta po zdobyciu złotego medalu Igrzysk Panamaerykańskich w roku 2007 commons

Marta po zdobyciu złotego medalu Igrzysk Panamaerykańskich w roku 2007 commons.wikimedia.org/wiki/Image:Marta1.png

Jeszcze zanim odbędzie się piątkowa ceremonia otwarcia gier olimpijskich, na murawę wybiegną uczestnicy rozgrywek piłkarskich. Na inaugurację turnieju kobiecego Brazylijki nie potrafiły zrewanżować się Niemkom za finał MŚ i zremisowały 0:0

Obie reprezentacje zagrały uważnie w obronie, a końcowy wynik (bezbramkowe remisy zdarzają się w kobiecej piłce dość rzadko) nie krzywdzi żadnej z ekip. W drużynie niemieckiej słabo zagrały napastniczki: Birgit Prinz i Sandra Smisek, natomiast gwiazda reprezentacji „canarinhos”, Marta ożywiła się w końcówce spotkania, gdy wykorzystując swoje niesamowite przyspieszenie, dwukrotnie miała okazję pokonać Nadine Angerer. Widzowie pamiętający mundial z 2007 i energetyzujący finał pomiędzy obiema ekipami mogą być zawiedzieni.

W rozgrywanym w tym samym czasie (o 17 czasu chińskiego) meczu grupy G było blisko niespodzianki. Nowa Zelandia zaskoczyła Japonki poukładaną grą i po niecałej godzinie gry prowadziła już 2:0. W ostatnich 17 minutach reprezentantki All Blacks pozwoliły jednak Azjatkom na doprowadzenie do remisu. Mecz nie był brutalny, ale sędzina podyktowała w spotkaniu dwie jedenastki (po jednej dla każdej z drużyn), które zostały zamienione na bramki przez Amber Hearn i Ayę Miyamę.

W trzecim spotkaniu Argentyna przegrała w Tianjin z Kanadą 1:2. Dla Kanady gole zdobyły: Chapman (27’) i Lang (72’), honorowe trafienie Argentynkom dała na 5 minut przed końcem Ludmila Manciler. W pozostałych dzisiejszych spotkaniach Chinki wygrały ze Szwedkami 2:1, Norweżki zwyciężyły Amerykanki 2:0, a debiutujące na igrzyskach Nigeryjki uległy Korei Płd. 0:1.

Porażkę Argentynek mogą pomścić mężczyźni, którzy rywalizację rozpoczynają jutro. Wiadomo już, że w turnieju olimpijskim nie zagra Leo Messi. Zdecydował o tym Sportowy Trybunał Arbitrażowy, pozytywnie rozpatrując odwołanie FC Barcelony, Werderu Brema i Schalke. Kluby sprzeciwiły się decyzji FIFA i nie zamierzały puszczać swoich kluczowych zawodników na Olimpiadę. Nie wiadomo jeszcze czy pozostali zainteresowani: Rafinha (Schalke) i Diego (Werder) opuszczą zgrupowanie reprezentacji Brazylii. Brak Messiego nie spowoduje jednak paniki w reprezentacji Albicelestes, która nadal pozostaje głównym faworytem do olimpijskiego złota. Na początek Argentyńczycy zagrają z Wybrzeżem Kości Słoniowej (czwartek, 13.45 czasu polskiego).

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!