Matura Matura

Matura. (© Robert Kwiatek Dziennik Bałtycki)

Tegoroczne pisemne egzaminy maturalne wywołały sporo kontrowersji. Nie wspomina się jednak o niesprawiedliwości matury ustnej. Zachęcam do zapoznania się z moją opinią na ten temat. Polecam również lekturę poradnika mojego autorstwa dotyczącego matury ustnej z języka obcego.

Ostatnimi czasy wielu ludzi krytykuje maturę pisemną, wytykając liczne błędy oraz schematyczny "klucz", czy, jak kto woli, "model odpowiedzi", przy pomocy którego uczniowie są oceniani. Dlaczego jednak pomija się temat matury ustnej? Czy ona jest w pełni sprawiedliwa? Absolutnie nie!

Jest czasem jeszcze gorsza niż matura pisemna, wokół której jest tyle szumu. Arkusze maturalne są bowiem sprawdzane przez dwie osoby, egzaminatora i weryfikatora. Sprawdzającymi są osoby pośrednie. Nie wiedzą one czyją pracę sprawdzają, więc nie mogą sugerować się umiejętnościami ucznia, czy osobistą sympatią lub antypatią wobec jego osoby. Ta sytuacja ma swoje plusy, maturzysta, który miał z nauczycielem na pieńku, nie musi się niczego obawiać. Są również minusy. Uczeń, który zwykle nie okazywałby swoich umiejętności, a na maturze wykazałby się dużą wiedzą, zapewne wywarłby ogromne wrażanie na egzaminatorze. Tak jednak nie jest, więc nie ma nawet co "gdybać". Najważniejszym atutem nowej matury jest to, że nauczyciel nie może sugerować się opinią o uczniu. Nie ocenia się, jak w zwykłym wypracowaniu, stylu i ortografii, ani samych też poglądów zdającego, co na starej maturze się zdarzało. Nie można oblać kogoś za to, że się go nie lubi, a takie przypadki również miały miejsce przed 2005 rokiem. Tu ocenia się umiejętności. Wszyscy odpowiadają na te same pytania, mają równe szanse. Jest jakiś schemat, z którym praca musi się zgadzać. Jednak na maturze ustnej wyraźnie odchodzi się od tego typu zasad. Dostrzegłem to dopiero po własnych egzaminach...

Język polski


Pracę przygotowuje uczeń. Ma on prawo do wyboru tematu. Jednakże pytania, które do prezentacji są zadawane, to już inwencja twórcza nauczycieli. Wymyślają je egzaminatorzy. Zdarza się niejednokrotnie tak, że w szkołach o wysokim poziomie nauczania pytania bywają trudniejsze, w szkołach, gdzie poziom jest wyraźnie niższy - łatwiejsze. Bywa, że uczniowie zdolniejsi mają mniejsze szanse na zdanie matury na przysłowiową "stówkę", czyli po prostu dobrze, niż uczniowie słabsi. Wiele zależy też od humoru nauczyciela, jego nastawienia, łaskawości. Są tacy, którzy starają się maturzystom pomóc, zadając banalne pytania do prezentacji. Niestety, egzaminatorami są i takie osoby, które z tych trzech pytań potrafią zrobić coś na miarę "Jednego z dziesięciu"... Utrudniają uczniom zadanie. Momentami ma się wrażenie, że nauczyciel chce się wręcz pochwalić przed uczniem posiadaną wiedzą. Owszem, ważne są umiejętności zdającego, ale niemniej znaczący jest kaprys egzaminującego.

Poradnik - matura ustna z języka


Kilka godzin temu skończyłem zdawać maturę. Mam już za sobą wszystkie egzaminy i mogę powiedzieć o sobie, że jestem doświadczonym maturzystą. Skoro mam doświadczenie, myślę, że cenne będą moje rady dla tych, których czekają jeszcze jakieś egzaminy.

Język angielski


Jestem na świeżo, egzamin zdawałem dzisiaj.
Angielski to łut szczęścia. Zależy, jaki trafi się zestaw, jaki obrazek. Dla mnie najgorsze były pytania do ilustracji. Nauczył mnie ten egzamin kilku istotnych rzeczy. Szkoda, że dopiero dowiedziałem się o nich po fakcie, że nauczyłem się na własnych błędach. To właśnie dzisiaj stwierdziłem, że próbna matura powinna być także ustna...

Oto kilka cennych rad, dla tych, którzy jeszcze nie zdawali egzaminu:
1. ćwicz dużo na przykładowych zestawach,
2. naucz się podstawowych zwrotów do rozmów sterowanych,
3. powtarzaj, powtarzaj i jeszcze raz powtarzaj (repetitio es mater studiorum),
4. pomódl się albo każ innym zaciskać kciuki - co wybierzesz, zależy od ciebie!

W trakcie egzaminu:
1. bądź spokojny, opanowany, nie pokazuj, że się denerwujesz, nie daj się ponieść emocjom,
2. jeśli chcesz - sporządź notatki (choć wszyscy straszą, że na przygotowanie się jest tylko pięć minut, to na samym egzaminie okazuje się, że jest to czas wystarczający),
3. zwracaj uwagę na każdą "kropeczkę", czasem w jednym podpunkcie ukrytych jest kilka ważnych zadań,
4. nie spiesz się. Nie omijaj istotnych faktów. Mów wolno, wyraźnie i spokojnie. Nie stwarzaj pozorów, że biegle mówisz po angielsku. Zastanów się nad każdym pytaniem i nie martw się o czas,
6. na pytania do obrazka odpowiadaj co najmniej dwoma argumentami;
7. nie bój się poprosić egzaminatora o powtórzenie pytania, nawet kilkakrotnie i pamiętaj, że zawsze możesz zasugerować, by zadał pytanie w inny sposób - za to nie tracisz punktów!

Po maturze:
1. jeśli odniosłeś sukces - gratulacje!
2. nie poszło ci? - nie przejmuj się, najważniejsze, by zdać! Przecież matura ustna i tak do niczego się nie liczy, niewiele od niej zależy;
3. powodzenia!

Portfel

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!