Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna" brakuje chętnych na zakup naszego narodowego przewoźnika. Skarb Państwa, który zamierzał sprywatyzować linie twierdzi, że jest inaczej. Nie zdradza jednak szczegółów.

Skarb Państwa podawał w marcu, że są około cztery podmioty, które przymierzają się do zakupu PLL LOT. Sytuacja się jednak zmieniła.

- Odpadła Lufthansa; British Airways wybrały sobie na partnera w naszej części Europy Air Berlin; Turkish Airlines przestraszyły się drastycznych procedur, jakich wymaga Bruksela przy przejęciu unijnego przewoźnika - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej" Zrezygnował także Air China. Ostatecznej decyzji nie podjął jeszcze Air France KLM. Niestety Francuzi chcą, aby w Polsce zostal zbudowany centralny port lotniczy, który zostałby przekształcony w hub międzykontynentalny.

Skarb Państwa zaznacza, że są jeszcze dwaj inwestorzy branżowi i dwaj finansowi. Nie podaje jednak szczegółów. Choć Marcin Piróg, prezes PLL LOT twierdzi, że przewoźnik po czterech miesiącach 2011 roku poprawił swój wynik, to i tak w ogólnym rozrachunku LOT wciąż odnotowuje stratę.

Prywatyzacji nie sprzyjają także wysokie ceny ropy na światowych rynkach. Szacuje się, że zyski przewoźników mają spaść z 18 mld dol do czterech. Oznacza to że i ten rok LOT zakończy prawdopodobnie stratą.

PLL LOT powstały 1 stycznia 1929 roku, z połączenia wszystkich działających w kraju linii lotniczych.

Portfel

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!