Szef rosyjskiego ministerstwa obrony oświadczył, że brak porozumienia w sprawie budowy tarczy antyrakietowej doprowadzić może do nowego wyścigu zbrojeń.

Wypowiedź ministra obrony Federacji Rosyjskiej, Anatolija Sierdiukowa, padła po wczorajszym szczycie Rosja-NATO w Brukseli.

Sierdiukow powiedział, że nie ma innego wyjścia niż porozumienie w sprawie członkostwa Rosji w systemie obrony rakietowej NATO. Jak podkreślił, w przypadku fiaska negocjacji, rosyjskie władze będą "zmuszone do rozpoczęcia wyścigu zbrojeń" oraz stworzenia nowych systemów ofensywnej broni jądrowej.

Czytaj też: Rosja grozi NATO bronią jądrową


Jedynym pozytywnym wynikiem trwających od 2010 roku rozmów w sprawie tarczy antyrakietowej, było ustalenie przez rosyjsko-natowską grupę roboczą planu pracy na rok 2011. "Nie udało nam się uzgodnić koncepcji (tarczy - przyp. TO)" - powiedział Serdiukow, ale zaznaczył przy tym, że "dialog musi być kontynuowany".

Szef rosyjskiego resortu obrony wyraził także przekonanie, że przyszłość współpracy rosyjsko-natowskiej w sferze obrony powietrznej nie zależy od stanowiska Paktu Północnoatlantyckiego, ale tylko i wyłącznie postawy Stanów Zjednoczonych.

Czytaj też: Tarcza antyrakietowa w Polsce. Rosjanie rozważą najgorszy scenariusz


Już na początku roku, rosyjskie władze zażądały jednoznacznej odpowiedzi od NATO w sprawie roli, jaką odegrać miałaby Rosja w tworzeniu europejskiej części tarczy antyrakietowej.

"Albo zgodzimy się z NATO na pewne zasady, albo będziemy zmuszeni podjąć serię przykrych decyzji dotyczących rozmieszczenia ofensywnej nuklearnej grupy rakietowej" - oświadczył wówczas rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew.

Czytaj też: Rosja zbuduje własną tarczę antyrakietową


W zeszłym miesiącu, rosyjski wicepremier Siergiej Iwanow oświadczył, że Rosja będzie częścią natowskiej tarczy antyrakietowej, tylko wtedy, gdy rosyjskie władzę będą mogły samodzielnie wystrzeliwać rakiety przechwytujące.

Nie dawno ze strony rosyjskiej padła także propozycja, zgodnie z którą Rosja - w ramach tarczy antyrakietowej - miałaby być odpowiedzialne za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej m.in. nad północno-wschodnim terytorium Polski. Takie rozwiązanie kategorycznie wykluczył jednak minister obrony narodowej Bogdan Klich.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!