Monika Olejnik skrytykowała Ewę Wójciak, za jej wypowiedź o papieżu. "Chyba zwoje mózgowe się jej rozplotły"- powiedziała o dyrektor Teatru Ósmego Dnia w Poznaniu, znana dziennikarka.

Media które określa się mianem salonu liberalno- lewicowego generalnie bardzo ciepło przyjęły nowego papieża, Franciszka. Są jednak i tacy, którzy są niezadowoleni z tego wyboru. "No i wybrali ch..., który donosił wojskowym na lewicujących księży"- napisała na Facebooku dyrektor Teatru Ósmego Dnia w Poznaniu Ewa Wójciak. Skrytykowała ją w Radiu Zet, Monika Olejnik: "Jestem oburzona wypowiedzią panią Ewy Wójciak. Gratuluje jej, naprawdę".

Jakież musiało być jej zdziwienie, kiedy w "Kropce nad i" Janusz Palikot bronił wypowiedzi Wójciak dowodząc, że był to gest artystyczny: "Proszę zrozumieć, że artysta widząc te bałwochwalstwo, nie wytrzymuje"- przekonywał Palikot. "To jest chamstwo, a nie gest artystyczny"- oponowała Olejnik.

Palikot dowodził, że wizerunek ubogiego papieża jest wielkim oszustwem. Szef RP przekonywał, że nie można z normalność robić cnoty. Palikot oczywiście ma tutaj na myśli to, że papież Franciszek w przeciwieństwie do swoich poprzedników podróżuje zwykłymi autobusami i czyni wiele innych gestów. Ten zarzut jest chyba częścią strategii Ruchu Palikota komentowania posunięć nowego papieża. W identyczny sposób wypowiedział się w "Kawie na ławę" inny polityk tej partii, Andrzej Rozenek. Adam Hofman odpowiedział mu, że jego szef z pewnością ostatni raz wsiadł do autobusu na początku lat 90.




Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!