Gorąco u Moniki Olejnik. Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego na Zamku Królewskim wywołało spore emocje podczas programu "7 dzień tygodnia". Janusz Palikot nazwał Kaczyńskiego nihilistą, a w odpowiedzi - Zbigniew Girzyński Palikota chamem.

Okazuje się, że ostatnia sobotnia (3 marca br.) konferencja prasowa Kaczyńskiego zorganizowana na Zamku Królewskim wywołuje olbrzymie emocje.

Janusz Palikot w "7 dniu tygodnia" Radia Zet nazwał Jarosława Kaczyńskiego absolutnym nihilistą, który zrobi wszystko, aby powrócić do władzy. W jego opinii najgorsze jest to, że część Kościoła popiera w tym prezesa PiS.

Z kolei Marek Siwiec, stwierdził, że Kaczyński pokazał, że jego partia nie jest merytoryczną opozycją i ciągle funkcjonuje według zasady "nie, bo nie".

Wbrew opinii polityka SLD Jarosław Kaczyński podał konkretne argumenty, dlaczego jego partia jest przeciwna ratyfikacji paktu fiskalnego. W ocenie szefa PiS, nowy dokument UE jest niezgodny z konstytucją polską, a może być nawet sprzeczny z prawem europejskim. Ponadto pakt fiskalny umacnia hegemonię Francji oraz Niemiec w Unii.

Palikot skrytykował zaś Kaczyńskiego za to, że zorganizował konferencję na Zamku Królewskim. W jego ocenie jest to niszczenie naszego symbolu narodowego. Oburzenie Palikota było tak duże, iż powiedział, że szef PiS ma wiedzę w sprawach europejskich taką jak jego kot.

Na to stwierdzenie, odpowiednio zareagował poseł Girzyński, który stwierdził, że Palikot szydzi nawet ze zwierząt. W dodatku nazwał Palikota chamem.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!