100 tys. osób wysłuchało wielkanocnego orędzia pokoju na placu św. Piotra . Błogosławiąc "miastu i światu" Benedykt XVI opowiedział się za powstrzymaniem akcji zbrojnej w Libii.

Szczególny niepokój papieża budzi prześladowanie chrześcijan i konflikt w Libii, który stał się wojną o ropę. - W Libii niech dyplomacja i dialog zajmą miejsce oręża i niech ułatwiony zostanie, w sytuacji aktualnego konfliktu, dostęp pomocy humanitarnej dla tych, którzy cierpią z powodu starć - życzył przywódca zachodniego chrześcijaństwa.

Papież apelował o pokój na Bliskim Wschodzie, w Afryce północnej i na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Nie zapomniał o imigrantach szturmujących drzwi Europy. - Niech ludzie dobrej woli zostaną oświeceni, aby otworzyć serca na ich przyjęcie - prosił.

Na końcu swojego przemówienia zwrócił się do Japończyków. - Oby znalazły pociechę i nadzieję ziemia Japonii, stojąca w obliczu dramatycznych konsekwencji niedawnego trzęsienia ziemi oraz kraje, które w ubiegłych miesiącach doświadczone zostały przez kataklizmy siejące ból i niepokój - podkreślił.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!