Akty nienawiści względem wyznawców chrystusowego Kościoła niestety nie są reliktem przeszłości. W wielu miejscach na kuli ziemskiej wciąż przyznawanie się do wiary chrześcijańskiej jest równoznaczne z bólem i cierpieniem.

Erytrea (Afryka) - trzy tysiące chrześcijan trafiło do więzień tylko ze względu na wyznawaną religię. Indie - w stanie Karnataka zniszczono kościół, a w Uttar Pradeś aresztowano pastora protestanckiego pod fałszywym zarzutem wymuszania nawróceń. Pakistan - Arifa Alfred, porwana prze dwoma laty przez muzułmanina i torturami zmuszana przez niego do zmiany wiary na islam, zdołała uwolnić się spod jego kontroli, odzyskując wolność. Nigeria - w sierpniu br. muzułmańscy ekstremiści, prawdopodobnie wspomagani przez wojsko, dokonali mordu na 24 chrześcijanach w stanie Plateau, w środkowej części kraju.

Powyższe przykłady prześladowań chrześcijan, nie miały miejsca na przestrzeni lat, lecz wydarzyły się w przeciągu ostatnich tygodni, co dobitnie pokazuje skalę narastającej nienawiści do katolików czy protestantów w wielu miejscach na kuli ziemskiej. Według szacunkowych danych przekazywanych przez Open Doors, chrześcijańską organizację non-profit, 100 milionów wyznawców Jezusa Chrystusa pada ofiarą prześladowań i dyskryminacji.

Źródeł represji jest co najmniej kilka. Jednym z nich jest ekstremizm hinduski, który jest najsilniej widoczny we wcześniej wspominanych Indiach. To właśnie w drugim najludniejszym państwie świata dochodzi do największej liczby aktów przemocy, względem chrześcijan. Fala prześladowań w północnych, zachodnich i środkowych stanach kraju rozpoczęła się pod koniec lat 90. ubiegłego stulecia. Podpalanie kościołów, zmuszanie do zmiany wiary, niszczenie egzemplarzy Pisma Świętego, gwałcenie zakonnic, morderstwa na chrześcijańskich kapłanach oraz niszczenie prowadzonych przez nich szkół czy cmentarzy - za te zbrodnie odpowiedzialni są hinduscy nacjonaliści, wspierani przez m.in. Indyjską Partię Ludową. To jedno z największych w kraju ugrupowań. Ich polityczni sojusznicy są sympatykami tzw. ideologii „Hindutva” zakładającej, że każdy mieszkaniec Indii ma być Hindusem, a pozostałe mniejszości religijne mają być przeszkodą do osiągnięcia tego celu.

W wielu indyjskich regionach u władzy utrzymują się hinduscy nacjonaliści, którzy wprowadzili zapisy prawne pozwalające ukarać grzywną lub pozbawić wolności osobę zmieniającą wiarę na chrześcijańską. Pomimo że takie przepisy są niezgodne z konstytucją (według której, wszystkie wyznania w Indiach mają być traktowane równo), to niestety władza centralna nie ma zbyt dużego wpływu na życie lokalnych społeczności.

Dyskryminacja chrześcijan ma miejsce głównie na wsiach i w małych miejscowościach, gdzie oskarżani są o działania misyjne oraz padają ofiarami głęboko zakorzenionych stereotypów. Wyznawcy jezusowego kościoła często nie mają dostępu do publicznych szkół, przez co posiadają niski poziom wykształcenia. Co kilka miesięcy dochodzi również do pogromów chrześcijan - jeden z najtragiczniejszych miał miejsce w stanie Orissa w 2008 r., kiedy śmierć mogło ponieść nawet 500 wyznawców znienawidzonej religii.

W świecie arabskim powodem prześladowań chrześcijan jest radykalizm islamski. Iran, Turcja, Sudan, Arabia Saudyjska, Pakistan, Egipt - w tych państwach dochodzi do największych aktów dyskryminacji. W tym ostatnim kraju, islam jest religią państwową, przez co chrześcijanie są nad Nilem traktowani jako obywatele drugiej kategorii. Szczególnie prześladowany w Egipcie jest kościół koptyjski, głęboko zakorzeniony w historii kraju.

Podczas tegorocznego nabożeństwa noworocznego przed koptyjską świątynią w Aleksandrii eksplodował samochód-pułapka - zginęło 20 osób, a 75 innych zostało rannych. Przedstawiciele tego wyznania chrześcijańskiego podkreślają, że nadal dochodzi do porwań młodych dziewczyn, by w ten sposób zmusić je do konwersji na islam. Policja w takich przypadkach zamiast ścigać sprawców stwierdza, że kobiety dobrowolnie opuściły swoje domostwa.

Do ostrych represji dochodzi również w Iranie, rządzonym twardą ręką przez islamskich ajatollahów oraz prezydenta Ahmadineżada. Choć chrześcijanie stanowią tylko pół procenta wszystkich mieszkańców kraju, to spotykają się z mocną dyskryminacją. Irańscy wyznawcy chrystusowego kościoła mają spore trudności m.in. ze znalezieniem pracy. Warto również podkreślić, że każdemu muzułmaninowi zmieniającemu wiarę grozi kara śmierci.

W sąsiednim Iraku sytuacja wcale nie jest lepsza. Po zakończeniu głównych działań wojennych, nasiliły się ataki islamskich radykałów w Bagdadzie oraz innych dużych miastach. Narastające represje zmusiły chrześcijan do opuszczenia swoich rodzinnych domów. Stali się oni jedną z największych grup uchodźców nad Tygrysem i Eufratem. Zamach na kościół w stolicy kraju sprzed prawie roku, w którym straciło życie 58 osób, wyraźnie pokazuje wciąż trudną sytuację chrześcijan w Iraku.

Totalitarne oraz autorytarne reżimy również postrzegają wyznawców Jezusa Chrystusa jako wrogów publicznych. W Korei Północnej zakazane jest wyznawanie jakiejkolwiek religii - z tego powodu za samo posiadanie egzemplarza Biblii można trafić do obozu pracy. W sąsiednich Chinach uznawane przez państwowe władze są tylko tzw. Patriotyczne Kościoły Trzech Tożsamości, które podlegają ściśle kontroli Pekinu. Kościół katolicki jest szczególnie prześladowany a do więzień nadal trafiają duchowni. Władze za wszelką cenę starają się również ograniczać dostęp mieszkańców kraju do Biblii.

Dla przykładu, w mieście Nanking, gdzie w miejscowej drukarni powstaje kilka milionów egzemplarzy Pisma Świętego i żyje w sumie ponad 80 mln chrześcijan (głównie należą oni do niezależnych kościołów domowych), panuje olbrzymi deficyt egzemplarzy Biblii oraz materiałów do jej studiowania. Natomiast w sąsiadującej z naszym krajem Białorusi, respektowana przez reżim Aleksandra Łukaszenki jest rosyjska prawosławna Cerkiew i bardzo utrudnia się możliwość rejestracji innym odłamom. Naruszenie zakazu domowych nabożeństw i spotkań religijnych jest karane wysokimi grzywnami.

Liczby prześladowań chrześcijan są smutne, ale się nie zmieniają, a zmienia się tylko ich geografia. Co trzy minuty gdzieś na świecie jest zabijany nasz brat, czy siostra tylko za to, że są wyznawcami Chrystusa - mówił podczas prezentacji raportu o prześladowaniu chrześcijan, dyrektor sekcji polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie, ks. Waldemar Cisło. Sytuację pogarsza również brak zainteresowania opinii publicznej dyskryminacją wyznawców Jezusa Chrystusa, w wielu miejscach na kuli ziemskiej. Tylko ciągłe przypominanie o prześladowaniach da do zrozumienia religijnym i państwowym reżimom o popełnianych przez nich zbrodniach.

Dla zainteresowanych tematem:
Prześladowani i zapomniani - Raport na temat dyskrymunownaia chrześcijan na świecie
Chrześcijanie cierpią prześladowania z powodu wiary
"Światowy indeks prześladowań" opracowany przez organizację Open Doors



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!