Młodzi ludzie wybierają Boga. Świadczy o tym nie tylko ogromna ilość młodzieży w drodze na Jasną Górę każdego roku. Dziś polscy pielgrzymi ruszają w znacznie dłuższą drogę - do grobu św. Jakuba w hiszpańskiej Galicji.

W dniach 1-3 maja odbędzie się w Sobótce - małej turystycznej miejscowości pod Wrocławiem, kolejne już spotkanie Klubu Camino de Santiago. Członkowie tego klubu to osoby odbywające pielgrzymkę do katedry w Santiago de Compostela w północnej Hiszpanii. Są to zarówno osoby wierzące, jak i niewierzące, bądź poszukujące swojej drogi. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że pielgrzymka drogą św. Jakuba odbywa się pieszo, rowerem bądź konno i trwa od kilku dni do kilku miesięcy.

W roku 2008 ilość pielgrzymów z Polski, którzy odebrali Compostellę - dokument stwierdzający odbycie pielgrzymki do Santiago - po raz pierwszy w historii przekroczyła tysiąc osób. Ta magiczna liczba, o której członkowie klubu oraz inni pielgrzymi do Santiago często rozmawiali na forach internetowych sprawiła, że w statystykach hiszpańskiej katedry Polska ma swoją własną rubryczkę. W rubryce tej ilość pielgrzymów może już tylko rosnąć.

Nasuwa się pytanie - dlaczego Santiago de Compostela?

Camino de Santiago, bo tak w języku hiszpańskim nazywa się Droga św. Jakuba, to szlak o ponad tysiącletniej tradycji, prowadzący do miejsca, gdzie według wierzeń złożone jest ciało św. Jakuba Starszego - apostoła Jezusa Chrystusa. Santiago de Compostela to jedno z trzech - obok Rzymu i Jerozolimy - największych miejsc kultu w świecie chrześcijańskim. Dziś, w okresie masowego napływu pielgrzymów do Santiago, szlaki św. Jakuba w całej Europie zaczynają odradzać się na nowo. Sieć dróg Jakubowych powstała już, a raczej została zrekonstruowana- na terenie Francji, Szwajcarii, Niemiec a także w Portugalii i u naszych południowych sąsiadów, w Republice Czeskiej.
Polscy pielgrzymi nie pozostają jednak w tyle. Od kilku lat są oznakowywane i oddawane do użytku coraz to nowsze odcinki dróg, które łącząc się z drogami naszych zachodnich sąsiadów, kończą swój bieg w galicyjskiej katedrze.

Pielgrzymka - lub podróż, bo Camino de Santiago chodzą także niewierzący- trwa najczęściej około miesiąca. Znaczna część pielgrzymów rozpoczyna swój marsz jeszcze po francuskiej stronie Pirenejów, w małej wiosce St. Jean Pied de Port. Inni wolą ten etap ominąć i startują z wioski Roscenvalles, już po hiszpańskiej stronie. Jednak nie jest tak naprawdę istotne, z którego miejsca Europy pielgrzym rusza w drogę, liczy się sama droga. Osoby, które przeszły szlak św. Jakuba mówią nawet, że nieważny jest cel podróży, lecz sama droga, sam fakt pielgrzymowania.

Polscy pielgrzymi św. Jakuba organizują się w różnego rodzaju kluby i stowarzyszenia, by propagować szlak i rozwijać go na terenie Polski. W kręgu klubowiczów mówi się też o powstaniu 'polskiego albergue' na szlaku w Hiszpanii. Albergue to schroniska dla pielgrzymów, gdzie po okazaniu paszportu pielgrzyma, w którym każdego dnia zbiera się pieczątki na trasie można skorzystać z noclegu, prysznica (nie zawsze z ciepłą wodą) czy pomocy lekarza, który opatrzy rany i bąble na zmęczonych stopach. Członkowie Polskiego Klubu Camino de Santiago, jak i Bractwa św. Jakuba spotykają się kilka razy w roku, by zaplanować działania na najbliższy czas, wymienić opinie czy najzwyczajniej poopowiadać o swoich doświadczeniach z dopiero co odbytych pielgrzymek.

Spotkanie w Sobótce będzie trwało 3 dni w okresie tzw. weekendu majowego. Drugiego maja, w sobotę odbędzie się część otwarta spotkania dla wszystkich chętnych, którzy pragną dowiedzieć się więcej o idei pielgrzymowania do św. Jakuba. Pojawią się osoby, które mają za sobą wielotygodniowe pielgrzymki, opowiedzą o nich, pokażą zdjęcia. Chętni do dłuższych rozmów i osoby, chcące w przyszłości ruszyć na szlak mogą w Sobótce spędzić całe 3 dni i wymieniać swoje spostrzeżenia z członkami klubu. Wystarczy wysłać wiadomość na adres organizatora kubapigora@gmail.com lub wejść na forum internetowe klubu www.santiago.defi.pl .

Camino de Santiago - szlak pielgrzymkowy w Hiszpanii

Styl życia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!