We wtorek wieczorem rozegranych zostanie pierwszych osiem meczów trzeciej odsłony piłkarskiej Ligi Mistrzów. Na boiska wybiegną m.in. piłkarze takich drużyna jak Bayern Monachium, Chelsea Londyn, czy Real Madryt.

Wtorkowy wieczór będzie niezwykle pracowity dla drużyn grających w grupach E,F,G i H. Zespoły, które rywalizują w tych zestawieniach zagrają bowiem swoje mecze w ramach trzeciej kolejki Ligi Mistrzów. W dwóch spotkaniach dojdzie do konfrontacji drużyn, które w tegorocznych zmaganiach o Puchar Mistrzów nie straciły jeszcze punktu.

Grupa E. Bayern nadal z kompletem?


Potyczka Bayernu Monachium przed własną publicznością z rumuńskim CFR Cluj, może być trzecią z rzędu zwycięską dla Bawarczyków w tegorocznych zmaganiach w Champions League. Podopieczni Louisa Van Gaala, którzy są jednym z ośmiu zespołów, które nie straciły jak dotąd nawet punktu w zmaganiach o miano najlepszej klubowej jedenastki, są zdecydowanym faworytem wtorkowego meczu na Allianz Arena. W weekend aktualny mistrz Niemiec, finalista poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, gładko pokonał Hanower 3:0, czym potwierdził że niedawne pogłoski o kryzysie Bayernu okazały się być mocno przedwczesne. Wtorkowi rywale Bastiana Schweinsteigera i spółki wygrali w prawdzie w pierwszej kolejce z FC Bazyleą, ale w stolicy Bawarii są raczej skazani na pożarcie. Zwłaszcza, że w lidze rumuńskiej aktualni mistrzowie zajmują dopiero 11 miejsce.

W drugim pojedynku grupy E zagrają ze sobą AS Roma i FC Bazylea. Na Stadio Olimpico gospodarze wydają się być murowanym faworytem do zwycięstwa. Obok Bayernu Monachium, to właśnie Rzymianie mają nadawać ton rywalizacji w tej grupie i we wtorkowy wieczór Francesco Totti wraz z kolegami będzie chciał to potwierdzić. Szwajcarzy natomiast będą chcieli powalczyć o pierwszy punkt w tegorocznej LM, gdyż po dwóch kolejkach na ich koncie nie znalazło się jeszcze choćby jedno oczko.

Bayern Monachium-CFR Cluj, wtorek 19.10.2010, godz.20:45
AS Roma-FC Bazylea, wtorek 19.10.2010, godz.20:45

Grupa F. Starcie niepokonanych


Piłkarzy Chelsea czeka wyprawa na trudny, moskiewski teren, gdzie na Łużnikach dojdzie do konfrontacji Londyńczyków z zespołem miejscowego Spartaka. Obie drużyny jak do tej pory zdobyły po 6 punktów i mecz ten ma olbrzymi ciężar gatunkowy, albowiem drużyna, która ewentualnie odniesie trzecie zwycięstwo będzie już niemal pewna awansu do 1/8 finału Champions League. Gospodarze wtorkowej potyczki po nieoczekiwanym zwycięstwie w Marsylii, nad Olympiquem mają ogromne szanse na zajęcie co najmniej drugiego miejsca w tej trudnej grupie i w meczu z mistrzem Anglii będą robić wszystko by zdobyć kolejny punkt. Jednak Chelsea to jeden z najlepszych obecnie zespołów na świecie, który do meczu w Moskwie stanie podrażniony ostatnim remisem w lidze z przeciętną Aston Villą.

Tymczasem Olympique Marsylia podejmie przed własną publicznością drużynę MSK Żylina. Mimo, że Francuzi nadal nie zachwycają w lidze, każdy inny wynik niż zwycięstwo podopiecznych Didiera Deschampsa będzie rozpatrywany w kategoriach sensacji. Słowacki Kopciuszek jak do tej pory w zmaganiach o Puchar Mistrzów przegrał oba spotkania, strzelając jedną bramkę i samemu tracąc aż siedem. Niewiele wskazuje na to, by po wtorkowym meczu ten fatalny bilans miał ulec zmianie, lecz pamiętać należy, że Olympique do meczu ze Spartakiem również przystępował jako faworyt, a skończyło się na 0-1. To jednak może sprawić, że miejscowi od pierwszych minut rzucą się do ataku by za wszelką cenę uniknąć kolejnej wpadki.

Spartak Moskwa-Chelsea Londyn wtorek 19.10.2010, godz.18:30
Olympique Marsylia-MSK Żylina wtorek 19.10.2010, godz.20:45


Grupa G. Auxerre bez Jelenia, ale z Dudką ? Starcie tytanów na Santiago Bernabeu


Ireneusz Jeleń nie zagra w spotkaniu na Amsterdam Arena, gdzie miejscowy Ajax będzie podejmował Auxerre. Reprezentant Polski wciąż leczy kontuzję, jakiej nabawił się tuż przed niedawnym zgrupowaniem kadry. Strata tym większa, że o ile przeciwko Realowi, czy Milanowi każdemu napastnikowi gra się niezwykle trudno, o tyle w starciu z Ajaxem Jeleń miałby nieco większe szanse na debiutanckie trafienie w fazie grupowej Champions League.

W spotkaniu tym być może wystąpi inny Polak-Dariusz Dudka, który całkiem niedawno zagrał przeciwko drużynie z Madrytu. Sam mecz powinien dostarczyć kibicom wielu emocji, a jego stawką wydaję się być trzecie miejsce w grupie, a w konsekwencji awans do fazy pucharowej Ligi Europy.

Prawdziwym hitem nie tylko w grupie G jest jednak starcie Milanu z madryckim Realem. Dwa najbardziej utytułowane kluby na Starym Kontynencie zagrają ze sobą w świątyni Królewskich. Oba zespoły jak co roku celują w sam finał rozgrywek, oba jednak od lat nie odniosły żadnego znaczącego sukcesu. Dla obu ten sezon ma być jednak tym przełomowym. Real w minioną sobotę zasiadł w fotelu hiszpańskiej Primera Division. Mediolańczycy w Serie A zajmują aktualnie drugie miejsce. Real rywalizował z Milanem w jednej grupie LM, także rok temu. Po wspaniałym i pełnym emocji meczu na Santiago Bernabeu Rossonieri wygrali 3-2. Czy gospodarze wtorkowego meczu zrewanżują się Włochom za porażkę z przed roku ?

Ajax Amsterdam-AJ Auxerre wtorek 19.10.2010, godz.20:45
Real Madryt-AC Milan wtorek 19.10.2010, godz.20:45

Grupa H. W Londynie o fotel lidera. W Bradze o pierwsze punkty


Szachtar Donieck zmierzy się na wyjeździe z Arsenalem Londyn i będzie to mecz drużyn, które jak dotąd w LM tylko wygrywały. Zwycięzca potyczki zasiądzie w fotelu lidera i myślami będzie mógł wybiegać w przyszłość do losowania 1/8 finału. Oba zespoły są głównymi kandydatami do zajęcia pierwszych dwóch miejsc w grupie H, a spotkanie na Emirates Stadium może dać odpowiedź na pytanie kto pierwszy wywiąże się z pokładanych przez kibiców nadziei.

Podopieczni Arsena Wengera w lidze angielskiej zajmują obecnie trzecie miejsce, a w miniony weekend Kanonierzy pokonali Birmingham 2-1. Drużyna Szachtara, to aktualny lider w swej macierzystej lidze, a piątkowa wygrana w derbach z Metalurgiem (na wyjeździe 2-0) , potwierdza wysoką formę dawnych kolegów Mariusza Lewandowskiego.

Tymczasem w Bradze zmierzą się dwa zespoły, które nie zdobyły jak do tej pory punktu w tegorocznej batalii o Puchar Mistrzów. SC Braga oraz Partizan Belgrad zajmują odpowiednio czwarte i trzecie miejsce w grupie H i dziś już niemal pewne jest, że oba zespoły powalczą "tylko" o trzecie miejsce i awans do Ligi Europy. Kto zatem będzie bliżej "pucharu pocieszenia" po wtorkowej konfrontacji tych drużyn?

Szachtar Donieck-Arsenal Londyn, wtorek 19.10.2010, godz.20:45
SC Braga-Partizan Belgrad, wtorek 19.10.2010, godz.20:45

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!