Okładka Okładka

Okładka (© Proszyński i S-ka)

Myślę, że nie będzie to przesadzonym stwierdzeniem, że to, co zaserwował w powieści Jeffery Deaver to prawdziwy majstersztyk. Biorąc pod uwagę fakt, że po 11 września każdy patrzył w górę.

Kryminalistyk Lincoln Rhyme sparaliżowany, lecz niezwykle utalentowany i inteligentny musi zmierzyć się z szaleńcem, który terroryzuje Nowy Jork za pomocą miejskiej sieci energetycznej. W grę wchodzą setki tysięcy voltów prądu, który jest niewidzialny i jest dosłownie wszędzie. Do ataku terrorysta wybiera centrum miasta. Na skutek wytworzonego łuku elektrycznego na przystanku autobusowym ginie jedna osoba, a kilka zostaje rannych. Kim jest zamachowiec? Jakie motywy nim kierują? Czy i kiedy dojdzie do kolejnych zamachów? Tego dowiecie się sięgając po powieść Deaver'a.

Partnerką kryminalistyka w prowadzonym śledztwie jest Amelia Sachs. Amelia oprócz śledztwa robi to, co po prostu uwielbia, jeździ samochodem: Pod maską forda torino cobra 428 z 1970 roku, spadkobiercy modelu Fairlane krył się silnik o mocy 405 koni mechanicznych (...) Z piskiem wszystkich czterech opon wykonała skręt pod kątem prostym i wcisnęła forda między krawężnik i inny samochód; jedna wskazówka nie schodziła poniżej 70, a druga poniżej 5000. Ze względu na panikę, która ogarnia Nowy Jork, do sprawy zaangażowane zostaje również FBI oraz federalny departament bezpieczeństwa.

Równolegle Rhyme prowadzi drugie śledztwo nad swoim odwiecznym wrogiem - Zegarmistrzem, któremu już niejednokrotnie pokrzyżował plany, a który mu się wymknął i zbiegł do Meksyku. W tym celu współpracuje z tamtejszą policją. Praca nad obydwoma śledztwami odbija się wyraźnie na kondycji fizycznej Rhyma. Czy zdoła doprowadzić obie sprawy do końca?

Książkę polecam miłośnikom powieści sensacyjnych o zabarwieniu kryminalnym. W powieści znajdziemy interesującą i zawiłą fabułę oraz błyskotliwe dialogi. Autor z finezją wprowadza czytelnika w wątki prowadzonego śledztwa i postępowania dowodowego. Buduje napięcie, pozwala wczuć się w sytuację i rolę bohatera w danym momencie i odpowiednio stopniuje akcję. To wszystko sprawia, że książka jest wciągająca. Wisienką na torcie jest zaskakujące zakończenie.

Jeffery Deaver to wielokrotnie nagradzany autor ponad dwudziestu thrillerów psychologicznych. Z wykształcenia dziennikarz i prawnik. Przez kilka lat współpracował z dziennikami "New York Times" i "Wall Street Journal". Zaliczany jest do grona najbardziej poczytnych pisarzy amerykańskich, jego powieści przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, dwie z nich zostały zekranizowane. Światową sławę przyniósł mu "Kolekcjoner kości".

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!