Lukas Podolski, fot Lukas Podolski, fot

Lukas Podolski, fot. archiwum http://www.polskatimes.pl/artykul/407676,mlodym-pilkarzom-motoru-lublin-gratulowal-sam-lukasz,id,t.html (© http://www.polskatimes.pl/artykul/407676,mlodym-pilkarzom-motoru-lublin-gratulowal-sam-lukasz,id,t.html)

O swoim przywiązaniu do języka polskiego i Śląsku, na który chętnie wraca, opowiedział dziennikowi "Polska" Lukas Podolski. Piłkarz FC Köln rozmawiał także o swoim niedawnym ślubie i zdolnościach piłkarskich syna.

Wesele pary odbyło się w Warszawie w 2011 roku - czytamy w trzecim numerze dziennika "Polska". Organizacją uroczystości zajęła się żona piłkarza. Najważniejszym gościem, jak mówi Podolski, był ich syn. Według utalentowanego ojca chłopiec chętnie gra w piłkę, ale trudno przewidzieć jego przyszłość.

"Urodziłem się na Śląsku, tu mam swoją rodzinę i tak naprawdę tu jest chyba moje ulubione miejsce" - twierdzi Podolski. Okazję do posługiwania się ojczystym językiem znajduje nie tylko w domu, ale również w klubowej i reprezentacyjnej szatni.

Z meczów, rozegranych przeciwko biało-czerwonym, najbardziej utkwił mu w pamięci mecz ostatnich mistrzostw Europy, w którym strzelił dwie bramki.

Podolski chciałby kiedyś zagrać w Górniku Zabrze - w klubie, któremu kibicuje od dzieciństwa. Przyznaje, że byłoby to miłe zakończenie jego kariery.

Kim byłby, gdyby nie został piłkarzem? "Takiej opcji nie było" - przekonuje. Fascynacja tym sportem przesądziła o wyborze drogi życiowej. Przyznaje też, że niewiele ma czasu na aktywności poza boiskiem, a każdą wolną chwilę spędza z rodziną. Nawet takie wyjątkowe momenty, jak święta, wiążą się ze sportową dyscypliną i dietą.

Jedyną wizytą w Polsce, na jaką mogą liczyć fani sportowca, będzie przyjazd z reprezentacją Niemiec na Euro 2012.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!