Dzisiaj rano śmigłowiec ratowniczy Marynarki Wojennej RP „Anakonda" został wezwany do pasażera promu „Scandinavia II”. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować.

Rano Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne zaalarmowało służby ratownicze Marynarki Wojennej. Pomocy potrzebował pasażer promu „Scandinavia II”, u którego podejrzewano zawał serca. Prom znajdował się ok. 70 mil morskich na północ od Rozewia.

Na ratunek z bazy w Gdyni Babich Dołach wystartował śmigłowiec „Anakonda", który po dotarciu do promu podjął poszkodowanego na pokład. Pomimo podjętej przez załogę reanimacji mężczyzna zmarł.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!