Polska przegrała z Finlandią 2:3 w pierwszej rundzie Grupy I Strefy Euroafrykańskiej. Mecze rozgrywane były w sopockiej hali 1000-lecia. Zwycięstwo dawało by historyczną szansę gry w barażach o Grupę Światową.

Po dwóch dniach rywalizacji Polska prowadziła 2:1. W niedzielę na kort wyszli najpierw Łukasz Kubot i Jarkko Nieminen. Wyrównane spotkanie, pod którego koniec nasz zawodnik odczuwał trudy ostatnich tygodni w Ameryce Południowej, ostatecznie wygrał Fin 6:4, 7:6 (6), 6:7 (4), 7:5.

W tym momencie stan rywalizacji był remisowy i o wszystkim miał zadecydować piąty mecz, w którym zmierzyli się Michał Przysiężny i Henri Kontinen. Polak prowadził już 2:1 w setach i
4:1 w czwartym, ale młody Fin dogonił naszego zawodnika i wygrał tę partię, doprowadzając do remisu. W piątym secie obydwaj wygrywali swoje podania aż do stanu 6:5, kiedy to Kontinen wykorzystał meczbola przy podaniu Przysiężnego. Mecz zakończył się wynikiem 6:4, 3:6, 6:7 (4), 7:6 (4), 7:5 dla Fina.

Finowie zagrają teraz w drugiej rundzie z reprezentacją RPA. Spotkanie zostanie rozegrane w dniach 7-9 maja, jego stawka to wrześniowe baraże o miejsce w Grupie Światowej. Polską reprezentację czeka baraż z Łotwą o utrzymanie się w grupie I, będzie to spotkanie wyjazdowe i zostanie rozegrane w dniach 17-19 września.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!