Kolektura Lotto w Sanoku Kolektura Lotto w Sanoku

Kolektura Lotto w Sanoku (© Silar/Wikipedia/Creative Commons 3.0 Uznanie autorstwa)

Każda kolejna, wielka kumulacja w Lotto powoduje, że z wypiekami na twarzy śledzimy, kto stanie się bogatszy o kilka milionów. Co jednak, gdy szczęśliwiec swojej wygranej nie odbierze?

Łączna wartość nieodebranych wygranych we wszystkich grach (Lotto, Mini Lotto, Multi Multi, Jeno, Joker) wynosi niewiele, bo około 3 proc, sumy nagród. Najwyższe wygrane nie są obierane niezmiernie rzadko. W ostatnich latach tylko jeden szczęściarz nie odebrał głównej wygranej - 11,8 mln złotych, która padła w Wejherowie po losowaniu 25 grudnia 2008 roku. - W okresie sierpień 2011 - styczeń 2012 najwyższa nieodebrana wygrana w Lotto wyniosła 9128,70 zł – mówi Przemysław Stasz, specjalista w Zespole PR i Komunikacji Totalizatora Sportowego.

Co dzieje się z pieniędzmi z nieodebranych wygranych? W znacznej części pieniądze wracają do graczy, tworząc pulę nieodebranych wygranych. - Celem Totalizatora Sportowego w zarządzaniu pulą nieodebranych wygranych jest zapewnienie mechanizmu powrotu pieniędzy do grających, w jak najkrótszym czasie i maksymalnym stopniu. Stąd też opracowany został mechanizm gwarantowania i dokładania do puli w Lotto - środki na te cele pochodzą m.in. właśnie z puli nieodebranych wygranych. Jeśli np. w gwarantowanej puli 2 mln zł Lotto zabraknie części pieniędzy, to są one dopłacane właśnie z nieodebranych wygranych. To samo dotyczy dopłaty do określonego poziomu puli – tłumaczy mechanizm Przemysław Stasz. Pozostała część wraca do spółki, a w konsekwencji do Skarbu Państwa.

Dlaczego część graczy nie odbiera swoich wygranych? Tego nikt jest w stanie dokładnie powiedzieć. Niektórzy zapominają sprawdzić kupon lub uważają, że po 20 zł nie opłaca się iść do kolektury. Część graczy zapomina, że na odbiór nagrody jest określony czas - 60 dni. - Po upływie tego terminu grającemu przysługuje prawo do składania roszczeń. Roszczenia związane z udziałem w grach TS przedawniają się z upływem 6 miesięcy począwszy od dnia losowania wyników gier. Termin przedawnienia roszczeń wynika z przepisów ustawy – wyjaśnia Przemysław Stasz.

Najgłośniejsza sprawa długo nieodbieranej wygranej miała miejsce w 2010 roku, gdy to gracz z Tarnowskich Górach przez ponad miesiąc nie zgłaszał się po odbiór wygranej w wysokości 10,5 mln złotych. Dzięki szerokiej kampanii lokalnej, wsparciu mediów oraz poszukiwaniach milionera nagrodę szczęśliwiec odebrał.

Najbliższe losowanie Lotto już jutro, kumulacja wynosi 17 milionów złotych.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Styl życia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!