Po zakończeniu Euro 2012 całkiem na poważnie zaczęto traktować aspiracje Polski do organizacji kolejnych wielkich imprez sportowych. Ale nim zapłonie u nas olimpijski ogień, skupmy się World Games - największych zawodach dyscyplin nieolimpijskich, które odbędą się w 2017 r. we Wrocławiu.

Głosy w stylu "Zrobiliśmy EURO - bierzmy się za igrzyska" docierały do nas jeszcze w trakcie trwania piłkarskich mistrzostw (...) Dobrze, że w ogóle myślimy o takiej imprezie nad Wisłą, ale obawiam się, że póki co jest to jeszcze melodia dość odległej przyszłości - tak Adam Krzesiński, Sekretarz Generalny Polskiego Komitetu Olimpijskiego w wywiadzie dla wp.pl studzi emocje o rychłej organizacji przez Polskę Igrzysk.

Ale pomimo że nie przejmiemy po Londynie ognia olimpijskiego to i tak powinniśmy się cieszyć, bo w ciągu najbliższych lat nad Wisłą odbędzie się wiele ważnych imprez sportowych. Wśród nich World Games - największych na świecie zawodów sportów nieolimpijskich. Dlaczego jednak informacja na ten temat nie znalazła się na czołówkach gazet?

World Games są organizowane od trzydziestu jeden lat a ich pierwsza edycja w amerykańskim Santa Monica przyciągnęła 1265 sportowców rywalizujących w takich dyscyplinach jak przeciąganie liny czy kręgle. Jeśli ktoś myśli, że to zawody dla biesiadników, to jest w dużym błędzie. Ich ideą jest popularyzowanie dyscyplin, które z różnych przyczyn brakuje lub zostały wypisane z programu Igrzysk Olimpijskich (m.in. softball).

Międzynarodową Federację World Games (IWGA) przy organizacji co cztery lata swoich zawodów ściśle współpracuje z MKOl, co podkreśla ich rangę i śmiało można je nazwać "przedsionkiem Igrzysk Olimpijskich". Warto jednak w tym momencie zaznaczyć, że MKOl dąży do ustabilizowania liczby sportowców na olimpiadzie do 10 tys. Znacznie to utrudnia dołączenie do ich programu nowych dyscyplin. Dlatego zapewne World Games będzie z każdą edycją zyskiwał na popularności i znaczeniu.



Ostatnia edycja tej imprezy sportowej odbyła się w 2009 r. w tajwańskim mieście Kaohsiung i skupiła wokół siebie 4,5 tys. zawodników z 90 państw. Polska reprezentacja zdołała wówczas wywalczyć 1 złoty, 1 srebrny i 2 brązowe medale (wszystkie w dyscyplinach siłowych). Podczas ceremonii otwarcia World Games sprzed czterech lat zaangażowano 4 tysiące aktorów, którzy wspólnie przedstawili najważniejsze aspekty tajwańskiej kultury oraz historii (wydarzenie było oglądane przez ponad 100 mln widzów na całym świecie). Najbliższa edycja World Games odbędzie się już za rok, w kolumbijskim mieście Cali zamieszkanym przez 2,2 mln osób. Wbrew pozorom organizacja takiej imprezy sportowej wymaga sporych nakładów finansowych, które również będzie musiał ponieść Wrocław.

Polskiej metropolii przyznano organizację World Games 2017 w styczniu br., zostawiając w tyle południowoafrykańskie Cape Town i węgierski Budapeszt. Już wtedy mówiono o kosztach związanych z przeprowadzeniem nad Odrą tak dużej imprezy sportowej. Organizacja zawodów w sumo, karate, skokach spadochronowych czy tańcu sportowym ma pochłonąć wstępnie 150 mln - główną część tej kwoty ma pokryć wrocławski magistrat, a największą inwestycją związaną z World Games będzie budowa basenu o dystansie 50 m, który powstanie przy Akademii Wychowania Fizycznego[/a].

Modernizację przejdzie również Stadion Olimpijski (obecnie użytkowany przez żużlowców z Betard Sparta Wrocław oraz drużynę futbolu amerykańskiego Devils Wrocław). Ważną rolę w przygotowaniach ma również odegrać Ministerstwo Sportu, które ma spopularyzować dyscypliny World Games i nadać zbliżającej się imprezie odpowiednią rangę.
Znajdź nas na Google+

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!