Niychej Ślonzok zowdy prowi, w godce sie duch jego jawi. Oto motto halembskiego spotkania hanysów i goroli, połączonych namiętnością do ślonskiej rzeczy czyli mowy.

W restauracji „Wiśniowy Sad” w Rudzie Śląskiej – Halembie odbyło się uroczyste, kameralne podsumowanie pierwszego plebiscytu internetowego o tytuł „Pszociela Ślonski Godki”.
Głównym pomysłodawcą był niezmordowany popularyzator śląskiej mowy Bronisław Wątroba, organizator spotkań miłośników fraszek i wierszy oraz konkursów poetyckich z okazji Barborki.

Idea plebiscytu spotkała się z wielkim odzewem. Do konkursu zgłoszono aż 38 osób, w tym takie tuzy jak Marię Pańczyk czy Kazimierza Kutza. Dziesięciu kandydatów uzyskało oficjalną nominację ferajny 'Pro Loquela Silesiana' Towarzystwa Kultywowania i Promowania Śląskiej Mowy, którego prezes Rafał Adamus, wraz z małżonką był gościem spotkania. Z tego grona wyłoniono finałowa piątkę laureatów.

Głosowało 1300 internautów, z których każdy dysponował jednym głosem. Najwięcej głosów padło na Mariana Makulę, znanego artystę kabaretowego, autora libretta po śląsku do musicali „Pomsta” i „Zolyty”, felietonistę, autora popularnych piosenek.

To on uzyskał zaszczytny tytuł lidera plebiscytu. Następne miejsca przypadły kolejno: Urszuli Oślislok, Urszuli Pilny, Romanowi Labiakowi i Barbarze Politaj. Oprócz pamiątkowego dyplomu wszyscy otrzymali okolicznościowe medale.
Sukcesy uczczono lampką wina.

Mile witanymi gośćmi spotkania byli Bogusław Szyguła kustosz Izby Tradycji Kopalni Knurów w Knurowie, który zaprezentował na sobie dawny mundur gwarka Ziemi Pszczyńskiej oraz Konstanty Wolny, wnuk pierwszego marszałka Sejmu Śląskiego. On także uhonorował laureatów konkursu książkami o swym dziadku - imienniku. Zaszczyt wypicia winka i kawy oraz spałaszowania kołocza spadł także na niżej podpisanych, skądinąd autorów „Słownika gwar śląskich”.

„Ślązak Roku 2007” Norbert Kloza zabawił zebranych humorystyczną godką o śląskich sporsmenach spod chywikówi i z hasioków. Potem długo, zawzięcie i namiętnie dyskutowano na temat zawiłości języka śląskiego. Padło pochwalne stwierdzenie, że kiedy uczone grona spierają się nieustannie od lat, jak promować śląską godkę, Bronek Wątroba doskonale wie jak to robić. I robi!

Kolejnym jego pomysłem jest ustanowienie Odznaki Honorowej „Pszociel Ślonksi Godki”. Będzie ona miała trzy stopnie: brązowy, srebrny i złoty. – „Nagrodzony już odznakom bronotnom może dostoć stryzbno niy drapci, jak po dwóch rokach - powiado Wątroba. -
Tyn kery mo odznaka bronotna i strzybno, może erbnonć zloto po trzech kolejnych rokach”. Odznaki będzie przyznawała kapituła.

Współautor artykułu:

  • Barbara Podgórska

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!