(© Przemek Noparlik/CC 3.0)

Po publicznym ogłoszeniu przez prezydent Rudy Śląskiej komunikatu stwierdzającego nadużycia w „kasie” urzędu miasta i nagłej śmierci skarbnik miasta, opinia publiczna uległa spolaryzowaniu.

Wiele osób, dając temu wyraz w dyskusjach internetowych, uważało że doniesienie do prokuratury i komunikaty w prasie były nieuzasadnione i przedwczesne, a władze miasta są wręcz moralnie winne przyczynienia się do zgonu urzędniczki.

Ostatnie jednak ustalenia i doniesienia prasowe potwierdzają informacje, że z rachunku UM Ruda Śląska zniknęło 1,3 miliona złotych. Jak ustalił Marcin Pietraszewski, redaktor "Gazety Wyborczej w Katowicach", w publikacji z 2 marca br., pieniądze nielegalnie przekazano na rachunek Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej. W latach 2007-2011 skarbnik miasta, jednocześnie członkini zarządu PKZO, przelałacna rachunek kasy łącznie 7,7 milionów złotych z konta depozytowego, na które wpływają wadia za udział w przetargach. Łącznie dokonano 170 takich operacji. Część tak „pożyczonych” pieniędzy zwrócono, brakuje jednak nadal rzeczonych 1.3 mln zł.

Prokuratura Rejonowa w Rudzie Śląskiej zapowiedziała wszczęcie śledztwa.


Wcześniejsze informacje:
Ruda Śląska: Nieprawidłowości w Urzędzie Miasta zbada prokuratura
Zmarła skarbnik Rudy Śląskiej

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!