Na naszych oczach nieustannie niszczone są zabytki kultury materialnej miasta. Ruda Sląska traci kolejne atrakcje architektoniczne i postindustrialne. Nie ma ich w przewodnikach turystycznych po Śląsku. Nikt nie czuje się winny.

W Rudzie Śląskiej trwa międzynarodowa konferencja „Brownfields Days”, poświęcona koncepcjom rewitalizacji zdewastowanych terenów poprzemysłowych. Wczoraj uczestnicy zwiedzali pozostałości po dawnej koksowni w Orzegowie.

Byłem tam kilkanaście minut przed wycieczką. Zauważyłem kilku mężczyzn, rozbijających przecinakami i młotkami bryły świeżo rozwalonej ściany. Powiedzieli, że mur zburzyła fadroma.

Teren koksowni objęty jest nadzorem konserwatorskim. Nie winię Miejskiego Konserwatora Zabytków za niedopilnowanie obiektu. On sam niewiele zdziała. Brakuje aktywności miejskich służb porządku publicznego i pomysłu jak zaradzić dewastacjom. W Chebziu, Orzegowie i w innych miejscach

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!