Akcję charytatywną dla ratowania życia i zdrowia Tomka Mośnego, czternastolatka dotkniętego guzem pnia mózgu, zorganizowali strażnicy miejscy w Rudzie Śląskiej.

Tomek jest synem ich kolegi st. insp. Ireneusz Mośnego, funkcjonariusza Referatu Prewencji SM.

W sali MOSiR w Halembie odbył się koncert, z którego cały dochód przeinaczono na leczenie chłopca.

- To nie była jednorazowa inicjatywa – informuje Krzysztof Piekarz, kierownik referatu. - Comiesięcznie z naszych pensji są potrącane zadeklarowane kwoty dla Tomka. Cieszymy się, że znani muzycy spontanicznie wyrazili chęć zagrania dla Tomka i wystąpili w tak licznym gronie. Ci, co nie mogli przyjechać, przekazali płyty i gadżety, które sprzedajemy w internecie, żeby tylko zebrać odpowiednią kwotę na leczenie zagranicą.

Koncert zaczęło „Śląskie granie”, później wystąpił zespół „Bez Nazwy” i rudzka grupa „Nienegatywni”, formacja „Ad hoc” grupująca muzyków z Rudy Śląskiej i częściowo z Katowic, wrocławski zespół „Me Myself And I” (biorą udział w obecnej edycji programu „Mam Talent” i w niedzielę, tydzień po koncercie, dostali się do finału programu).

Zaśpiewał też Henryk Czich - lider zespołu "Universe" i doskonały jak zawsze Grzegorz Poloczek - członek "Kabaretu RAK". Gwiazdą wieczoru był zespół "RH+".

Koncert prowadzili: Monika Czoik i Arkadiusz Wieczorek.

Współautor artykułu:

  • Barbara Podgórska

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!