- Uważałem, że era hollywoodzkich musicali już przeminęła. Nie sądziłem, że będę miał okazję w jednym zagrać - mówi Ryan Gosling, aktor nominowany do Oscara za rolę w filmie "La La Land".

"La La Land" zdobył czternaście nominacji do Oscara wyrównując tym samym rekord filmów "Wszystko o Ewie" i "Titanic". Wcześniej obraz Damiena Chazelle'a zdobył siedem Złotych Globów.

- Szkoda, że ludzie nie widzą w czasie seansu scenariusza. Pamiętam, że kilka razy nie wierzyłam, że to czytam - mówi Emma Stone o współpracy z reżyserem.

Jak tłumaczy sukces filmu Ryan Gosling, aktor nominowany do Oscara za rolę w nim? Zasługę przypisuje Chazelle'owi. Jego zdaniem reżyser "kocha filmy, rozumie je i kręci je prosto z serca".

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!