Co najmniej dwóch milicjantów zginęło, a kilkunastu zostało rannych, w dwóch samobójczych zamachach terrorystycznych w mieście Karabułak, nieopodal posterunku milicji W Inguszetii. Doszło do dwóch eksplozji w tym samym miejscu.

Do zamachu doszło około godziny 6.15 naszego czasu (8.15 czasu lokalnego) w mieście Karabułak (20 km od stolicy Republiki Inguszetii, Magas). Zginęło co najmniej dwóch policjantów. Kolejnych trzech jest rannych, jeden z nich został przewieziony do szpitala.


Według wstępnych informacji, zamachowiec najpierw próbował wejść do budynku policji. Przy wejściu został zatrzymany przez dwóch policjantów. Podczas sprawdzanie jego dokumentów, samobójca zdetonował ładunek. Był to owinięty wokół jego ciała pas materiałów wybuchowych. Jego celem było prawdopodobnie zabicie grupy około 50 milicjantów zebranych na porannym spotkaniu. Według informacji radia "Echo Moskwy", w pobliżu posterunku mogło być pozostawionych wiele innych ładunków wybuchowych.

Około godz. 7.10 doszło do kolejnej eksplozji w tym samym miejscu. Eksplodował ładunek pozostawiony w samochodzie zaparkowanym pod siedzibą miejskiego departamentu spraw wewnętrznych. Nikt nie został ranny.


W ostatnich dniach doszło do wielu zamachów na terenie Rosji. Seria wybuchów rozpoczęła się w moskiewskim metrze na początku ubiegłego tygodnia. Zginęło 40 osób. Do zamachów w moskiewskim metrze przyznał się Diku Umarow, przywódca zbrojnej organizacji separatystycznej Emirat Kaukaski. Dwa dni później 12 osób zginęło w zamachach w Dagestanie. W niedzielę doszło do wybuchu na torach kolejowych, także w Dagestanie. Wtedy wykoleił się pociąg towarowy, ale nikomu nic się nie stało.

Źródło:
vesti.ru
tvn24.pl

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!