Kapitan pasażerskiego Embraera lecącego z teksańskiego San Antonio do Los Angeles uznał zachowanie jednego z pasażerów za nieodpowiednie. Podjął decyzję o lądowaniu awaryjnym w Arizonie. Kontrola lotów wysłała myśliwce F-16, by eskortowały maszynę.

Amerykańskie władze dotychczas nie poinformowały o stopniu zagrożenia, jakie miał stanowić zatrzymany pasażer. Według zeznań świadków mężczyzna zachowywał się dziwnie, kłócił z obsługą samolotu i nie chciał usiąść na swoim miejscu. Jedna z lokalnych telewizji poinformowała, że groził bronią jednemu z pasażerów, jednak policja nie potwierdza tych informacji. Mężczyzna trafił do aresztu. Sprawę bada FBI.

Moment wyprowadzania sprawcy zamieszania nagrał jeden z pasażerów.

Storyful/x-news

Cywilizacja

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!