Sieradzanie znowu walczą o to, by krajowa dyrekcja dróg wypowiedziała się w kwestii trasy S-8 (tzw. wariant łódzki), która miała biec przez Łódź i Sieradz.

Po ubiegłotygodniowym liczeniu samochodów w Sieradzu zorganizowano w środę kolejną akcję mającą zwrócić uwagę na uciążliwość tranzytu, jaki odbywa się przez centrum Sieradza, a który zniknąłby w przypadku budowy drogi ekspresowej S8.

Tym razem blisko 200 osób wzięło udział w blokowaniu sieradzkiego ronda, gdzie spotykają się trzy drogi krajowe – E12, E14 i E83. Przez godzinę uczestnicy pikiety chodzili przez przejścia dla pieszych na ul. Jana Pawła II i ul. Sienkiewicza.

Wśród nich znalazły się m.in. zorganizowane grupy mieszkańców Złoczewa i Brzeźna, którzy również są zainteresowani przebiegiem S8 w wariancie łódzkim. W przedsięwzięciu wzięli udział także prezydent Sieradza Jacek Walczak oraz starosta sieradzki Dariusz Olejnik. Prezydent zapowiedział, że następnym krokiem w walce o S8 będzie kilkusetosobowy wyjazd do Warszawy.

Portfel

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!