W rozegranym wczoraj meczu drugiej rundy finałowej poznański PSŻ przegrał po bardzo ciekawych zawodach z GTŻ Grudziądz. Tym samym drużyna z Grudziądza zapewniła sobie pozostanie w pierwszej lidze. Skorpiony będą walczyć o "szóstkę" z RKM.

Spotkanie, zapowiadane jako ciekawy mecz, zgromadziło na trybunach kameralnego stadionu na poznańskim Golęcinie najzagorzalszych sympatyków czarnego sportu w Wielkopolsce. Jednak ci co przybyli z całą pewnością nie żałują, bowiem obejrzeli ciekawy mecz. Gospodarze wystąpili w swoimi najsilniejszym składzie, do którego powrócili zarówno Robert Miśkowiak jak i kapitan Adam Skórnicki. Zabrakło tylko Damiana Celmera. Goście przyjechali do stolicy Wielkopolski wzmocnieni powracającym do składu po podpisaniu aneksu reprezentacyjnym młodzieżowcem Arturem Mroczką.

Przebieg pierwszych wyścigów pokazał, że będzie ciekawie. Po pięciu wyścigach poznaniacy prowadzili tylko czterema punktami co zapowiadało emocje w kolejnych gonitwach. W piątym po bardzo dobrym starcie prowadził Skórnicki, który na dystansie popełnił jednak kilka błędów, co skrzętnie wykorzystali Kamil Brzozowski i Tomasz Chrzanowski, wygrywając wyścig podwójnie i tym samym doprowadzając w meczu do remisu 18:18.

Kolejne cztery gonitwy do naprzemienne wygrane gospodarzy i gości. W siódmym ze startu najlepiej wyszedł Mroczka, ale na pierwszym łuku wpadł w koleinę i wykorzystał to Kościuch obejmując prowadzenie. W podobny sposób jeden punkt straty, na rzecz Mateusza Szczepaniaka i ostatecznie gospodarze wygrywają 4:2. Ósmy bieg to ponownie bardzo szybki start "Skóry", który kolejny raz popełnił błąd podczas biegu i został wyprzedzony przez Watta.Trzeci linie mety miną Allen i GTŻ doprowadza do kolejnego stanu remisowego.

Po dziewiątym goście wyszli pierwszy raz w meczu na dwu punktowe prowadzanie, za sprawą wygranej pary Chrzanowski - Brzozowski, którzy okazali się lepsi od Szczepaniaka i Kościucha. Jednak kolejna odsłona to wygrana pary gospodarzy Miśkowiak - Trojanowski, którzy na pokonanym polu zostawili Buczkowskiego z Mroczką i mieliśmy kolejny remis po 30:30. W kolejnych trzech biegach notowaliśmy dwa remisy oraz jedną wygraną gości w biegu dwunastym, kiedy to Davey Watt i Mroczka poradzili sobie z Trojanowskim i Szewczykowskim co dało dwupunktowe prowadzanie GTŻ przed biegami nominowanymi.


W czternastym kapitan przyjezdnych Buczkowski po bardzo dobrym starcie na pierwszym łuku zamknął dwójkę zawodników gospodarzy i pewnie zdobył trzy punkty utrzymując dwupunktowe prowadzenie gości. W biegu tym nie liczył się czwarty Kamil Brzozowski. Ostatnia odsłona dnia to popis najlepszej dwójki Grudziądzan. Tomasz Chrzanowski wraz z Davey Wattem pewnie pokonali Miśkowiaka i Skórnickiego, zapewniając tym samym GTŻ wygraną 48:42 na trudnym torze w Poznaniu.

Podsumowując mecz zapowiadany jako spotkanie dwóch przegranych tegorocznej pierwszej ligi był ciekawym widowiskiem. Mieliśmy sporo walki na torze. Tym zwycięstwem GTŻ zapewnił sobie pewne utrzymanie na zapleczu Ekstraligi. Natomiast podopieczni Mirosława Kowalika będą musieli do końca walczył z Rybniczanami o szóstą pozycje.

Wśród gospodarzy zawiódł najbardziej znajdujący się ostatnio w bardzo dobrej dyspozycji młodzieżowiec Skorpionów Adrian Szewczykowski, który wywalczył tylko trzy oczka. Słabiej pojechali też Rafał Trojanowski oraz Norbert Kościuch. To wszystko złożyło się na przegraną gospodarzy.

Wśród GTŻ-u Grudziądz, który wystąpił w Poznaniu tylko w sześcioosobowym zestawieniu, liderami byli Tomasz Chrzanowski (13pkt) oraz Australijczyk Davey Watt (11pkt). Słabiej pojechał w pierwszej części meczu Krzysztof Buczkowski, jednak potem dopasował się do toru i był silnym punktem zespołu. Cenne punkty dołożyli również Artur Mroczka oraz Kamil Brzozowski. Słabiej pojechał Olly Allen.


GTŻ Grudziądz - 48
1. Davey Watt - 11+1 (3,0,3,3,2*)
2. Oliver Allen – 3 (d,2,1,0)
3. Tomasz Chrzanowski – 13+1 (2,2*,3,3,3)
4. Kamil Brzozowski – 5+1 (1*,3,1,0,0)
5. Krzysztof Buczkowski – 9+1 (1*,0,2,3,3)
6. Artur Mroczka - 7 (2,2,2,0,1)
7. brak zawodnika

PSŻ Lechma Poznań - 42
9. Norbert Kościuch - 7+1 (1*,3,0,2,1*)
10. Mateusz Szczepaniak - 8 (2,1,2,1,2)
11. Rafał Trojanowski - 4 (0,1,1,2)
12. Robert Miśkowiak – 11+1 (3,3,3,1*,1)
13. Adam Skórnicki - 8 (3,1,2,2,0)
14. Piotr Świdziński - 1 (1,-,-,-,-)
15. Adrian Szewczykowski - 3 (3,0,0,0,0)


Bieg po biegu:
1. Watt, Szczepaniak, Kościuch, Allen (d) 3:3
2. Szewczykowski, Mroczka, Świdziński 4:2 (7:5)
3. Miśkowiak, Chrzanowski, Brzozowski, Trojanowski 3:3 (10:8)
4. Skórnicki, Mroczka, Buczkowski, Szewczykowski 3:3 (13:11)
5. Miśkowiak, Allen, Trojanowski, Watt 4:2 (17:13)
6. Brzozowski, Chrzanowski, Skórnicki, Szewczykowski 1:5 (18:18)
7. Kościuch, Mroczka, Szczepaniak, Buczkowski 4:2 (22:20)
8. Watt, Skórnicki, Allen, Szewczykowski 2:4 (24:24)
9. Chrzanowski, Szczepaniak, Brzozowski, Kościuch 2:4 (26:28)
10. Miśkowiak, Buczkowski, Trojanowski, Mroczka 4:2 (30:30)
11. Chrzanowski, Skórnicki, Szczepaniak, Allen 3:3 (33:33)
12. Watt, Trojanowski, Mroczka, Szewczykowski 2:4 (35:37)
13. Buczkowski, Kościuch, Miśkowiak, Brzozowski 3:3 (38:40)
14. Buczkowski, Szczepaniak, Kościuch, Brzozowski 3:3 (41:43)
15. Chrzanowski, Watt, Miśkowiak, Skórnicki 1:5 (42:48)

Najlepszy czas dnia uzyskał Norbert Kościuch - 66,18 s - w siódmym wyścigu.
Widzów: 2000.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!