Taką przynajmniej wersję historii przedstawił polityk SLD, Dariusz Joński. Jego zdaniem powstanie warszawskie wybuchło w 1988, zaś stan wojenny wprowadzono rok później w 1989 roku.

Czy można o większy symbol? Posłowi SLD data odzyskania przez Polskę niepodległości kojarzy się ze Stanem Wojennym.

Okazuje się, że cała ta propagandowa akcja promowania bohaterstwa uczestników powstania warszawskiego poszła na marne. Dla przedstawiciela narodu, posła Jońskiego, powstanie wybuchło w 1988 roku.

Joński stwierdził, że się przejęzyczył, ale wyznaczył sobie pokutę i kupił książkę Władysława Bartoszewskiego o powstaniu.

Mimo wszystko trzeba mu oddać, że nie uciekł przed wyzwaniem, tak jak to uczynili: Mariusz Błaszczak, Paweł Olszewski, czy Stanisław Żelichowski. Ale przecież, to nie jest sprawa tchórzostwa, tylko jak to stwierdził poseł Olszewski, sprawa zasad.



Znajdź nas na Google+

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!