Dziś niewiele się pisze, jeszcze mniej czyta. Jeśli zaś pisze i czyta, to na coraz niższym poziomie. Wybitni reportażyści i młodzi adepci sztuki słowa postanowili - pod patronatem Mistrza Reportażu - odwrócić tę tendencję.

Siennica Różana – wieś na obrzeżach województwa lubelskiego, kojarzona z nazwiskami ojca literatury polskiej, Mikołaja Reja oraz polskiego Demostenesa, Mikołaja Sienickiego. Piękne okoliczności przyrody, ale też senna, typowo letnia atmosfera czerwcowego popołudnia. W centrum zaś nowy, okazały budynek Gminnego Ośrodka Kultury, który był niemym świadkiem inauguracji wydarzenia na wielką skalę. Jego patronem i dobrym duchem jest człowiek będący ikoną XX-wiecznego dziennikarstwa. Wakacyjna Akademia Reportażu im. Ryszarda Kapuścińskiego rozpoczęła się w niedzielę przy honorowym udziale żony reportażysty i potrwa do 8 lipca.

Warsztaty, które odbywają się w tym roku po raz pierwszy, zgromadziły studentów i uczniów kilku województw wschodniej Polski. To właśnie w młodym pokoleniu Mistrz Reportażu chciał zaszczepić ducha poszukiwania prawdy i dobra, jakie tkwi według niego w każdym człowieku. „Kapuściński był misjonarzem dobra, pojednania, zrozumienia kultur, sięgania po ludzi zapomnianych”, podkreślił Marek Kusiba, przybyły na Akademię z dalekiej Kanady reportażysta i eseista, współorganizator siennickich spotkań.

Na uroczystości otwarcia obecne były władze Lublina i Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Główny punkt inauguracji stanowiła „Opowieść o Ryśku” – refleksja żony Kapuścińskiego dotycząca jego pracy zawodowej, ale także charakteru, osobowości i światopoglądu. Pani Kapuścińska przyjęła z wielką radością dożywotnią funkcję rektora Akademii.

„Nasze pokolenie jest coś winne Ryszardowi Kapuścińskiemu” - powiedział Franciszek Piątkowski, inicjator i jeden z głównych twórców projektu. Program tegorocznej Akademii jest tak bogaty, że
powinność ta zostanie przynajmniej w części spełniona. Wykłady i warsztaty poprowadzą największe osobistości współczesnego dziennikarstwa. Wojciech Giełżyński, Marek Miller, Mirosław Ikonowicz, Wojciech Jagielski, Marek Kusiba - to nazwiska, które trwale zapisały się w księdze dokonań reportażu i dziennikarstwa w ogóle. Swoją wiedzę i umiejętności przekażą także wykładowcy Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz dziennikarze "Kuriera Lubelskiego" i Radia Lublin. W planie warsztatów znajduje się również pokaz filmów Piotra Załuskiego, wzbogacony o rozmowę z autorem.

W centralnym punkcie sali Gminnego Ośrodka Kultury widniały dziś znamienne słowa: „Zatrzymaj się. Oto obok Ciebie jest inny człowiek.” Pochodzą one z książki „Ten Inny”, wydanego w 2006 roku zbioru wykładów wygłoszonych przez Ryszarda Kapuścińskiego. Hasło to przeświecać będzie młodym adeptom dziennikarstwa, którzy w ciągu najbliższych dziesięciu dni postarają zbliżyć się do ideału, jaki osiągnąć niezwykle trudno. Nie bez kozery mawia się, że „mistrz jest jeden”. Oby dobry duch Ryszarda Kapuścińskiego czuwał nad siennicką Akademią, która ma szansę być wstępem do kariery przyszłych dziennikarzy, korzystających w swojej pracy zawodowej ze spuścizny Mistrza.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!