Decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie wydawca "Super Expressu" musi przeprosić Kaczyńskiego za naruszenie prawa do prywatności.

Pozew przeciw dziennikowi złożył Jarosław Kaczyński. Prezesa PiS oburzyły
artykuły, które ukazały się po decyzji stołecznego sądu o wysłaniu go na badania psychiatryczne w czerwcu 2011 r.

Szczególnie bulwersujący miał być tytuł Super Expressu: "Czy zostanie on zamknięty w psychiatryku?". Sąd Okręgowy uznał ten tytuł za obraźliwy i naruszający prawo do prywatności.

Czytaj także: Prezes PiS ma dość Dubienieckiego. Nie chce znać męża Marty Kaczyńskiej

Decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie "Super Express" musi przeprosić za słowa mówiące o "szkodliwych dysfunkacjach psychicznych prezesa PiS" - podaje Rzeczpospolita. Wydawca tabloidu ma zamieścić przeprosiny na łamach gazety, na stronach internetowych i w piśmie do Jarosława Kaczyńskiego.

Prawnik gazety mec. Artur Wdowczyk zapowiada apelację. "Jest to swoista cenzura, że nie można krytykować polityków" - mówi Wdowczyk.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!