(© Piotr Drabik/CC BY 2.0)

"Jak 1000 widzów tak napisze odejdę z telewizji" - zadeklarował znany prezenter. Zareagował tak na krytyczny list pod jego adresem. W internecie już ruszyły akcje mające na celu zwolnienia Kuźniara z TVN24. "To akcje smutnej prawicy" - mówi dziennikarz.

"Czy wy Kuźniar, Morozowski, Rymanowski wiecie, że jesteście tak prymitywni, że powinniście prowadzić jakieś wiejskie imprezy, a nie programy w telewizji i to jest odczucie tysięcy ludzi" - list o takiej treści odczytał Jarosław Kuźniar w swoim programie i dodał, że: "Jak 1000 widzów tak napisze, odejdzie z telewizji".

Tymczasem w internecie ruszyły akcje zwalniania Kuźniara z TVN24. Jego przeciwnicy apelują, aby każdy wysyłał po kilka maili. Niektóre z nich Kuźniar upublicznił. Zarzuca mu się w nich przede wszystkim, że jest czołowym "propagandystą" rządów Tuska.

Co na to sam zainteresowany? "Po 19 latach w zawodzie, byciu gejem, pieskiem Tuska, zaprzańcem, gnojem z kaprawymi oczami, mistrzem miłości analnej, współczesnym Urbanem, autorem programu wstajesz i łżesz, raczej się śmieję niż szlocham. Na łzy trzeba sobie zasłużyć" - cytują Jarosława Kuźniara witrualnemedia.pl.

Tutaj możesz zobaczyć nietypową deklarację Jarosława Kuźniara.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku. Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Moje Trzy Grosze

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!