Nie udało się awansować Radosławowi Zawrotniakowi do półfinału zmagań szpadzistów. Polak uległ w 1/8 finału Węgrowi Gaborowi Boczko.

Nasz zawodnik spisywał się w zawodach bardzo dobrze. W pierwszej rundzie miał wolny los, co zawdzięczał swojemu wysokiemu miejscu w rankingu szpadzistów. W drugiej rundzie przyszło mu stanąć naprzeciw Joaguima Videira. Portugalczyk sięgnął w 2006 r. po srebrny medal MŚ. Zawrotniak poradził sobie bardzo dobrze i wygrał to spotkanie 15: 11.

Następnym rywalem Polaka był reprezentant gospodarzy, Lianchi Yin. Nasz szpadzista szybko osiągnął przewagę, która w pewnym momencie wynosiła nawet 7 punktów. Końcówka była jednak nerwowa, gdyż Chińczyk sporo odrobił. Zawrotniak zachował zimną krew i zwyciężył 15:13. W walce o półfinał rywalem Polaka był Węgier Gabor Boczko. Walka była mocno wyrównana, do stanu 8: 8. Wtedy Boczko odskoczył na dwa punkty.

Potem doszło do kontrowersyjnej sytuacji, Chiński sędzia ukarał Zawrotniaka czerwoną kartką (już drugi raz) a przewaga Węgra urosła do 3 punktów. Polak został wytrącony z równowagi i nie był już w stanie prowadzić wyrównanego pojedynku z Węgrem. Ostatecznie przegrał 8: 15. Ostatni punkt Boczko to także efekt czerwonej, trzeciej już, kartki dla naszego reprezentanta.

Pozostali nasi reprezentanci pożegnali się z turniejem szybciej. Adam Wiercioch już w pierwszej rundzie nie dał rady Chińczykowi Guojie Li. Z kolei Tomasz Motyka przegrał w 1/16 finału z Włochem Diego Confaloni. Wcześniej Polak pokonał Marokańczyka Aissama Ramiego.

Dla Polaków to nie koniec olimpijskich zmagań. 15 sierpnia powalczą o medal w rywalizacji drużynowej. Rywalem Polaków o awans do półfinału będą Ukraińcy.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!