Gdzie wybrać się na urlop jesienią? Pierwsze, ciepłe dni jesieni sprzyjają wypadom za miasto. Czas kąpieli słonecznych i wodnych już minął, na narty jeszcze za wcześnie. Znakomitym rozwiązaniem jest więc rower.

Kozienice, Puszcza Kozienicka i rozmieszczone w tych okolicach nowo wytyczone szlaki rowerowe, są znakomitym miejscem na krótki, weekendowy wypad, połączony z aktywnym wypoczynkiem.


 


 


Puszcza Kozienicka charakteryzuje się wieloma urokliwymi zakątkami i szlakami, których nie sposób zwiedzić inaczej niż podróżując właśnie rowerem. Zajmuje stosunkowo niewielki obszar, dzięki czemu w ciągu dwóch dni można praktycznie dotrzeć w każde miejsce. Mieszkańcy Kozienic i okolic od dawna znają uroki Puszczy. Jak do tej pory nie był to jednak znany punkt na mapie Polski dla potencjalnego turysty. Dlatego też Zarząd Kozienickiego Parku Krajobrazowego podjął w 2005 roku prace nad wyznaczeniem sieci szlaków rowerowych po Puszczy Kozienickiej. Wydał też publikacje promujące turystykę rowerową w tej okolicy.


Cała sieć szlaków rowerowych liczy 350 kilometrów. To 15 oznakowanych tras o długości od 3 do 53 kilometrów. Sieć szlaków dzięki połączeniom z innymi sieciami, stanowi część składową dużej, makroregionalnej sieci szlaków rowerowych.


 


Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej jest składową częścią tzw. Bursztynowego Szlaku Greenways. Jest to projekt turystyczny obejmujący tereny wzdłuż korytarza biegnącego od granicy polsko-słowackiej po Morze Bałtyckie. Więcej o Bursztynowym Szlaky Greenways można przeczytać na stronie www.szlakbursztynowy.pl
.


 


Same trasy rowerowe podzielone są na pięć stopni trudności, które oznaczono rosnąco kolorami: zielonym, czerwonym, niebieskim, żółtym i czarnym. Wykaz szlaków z uwzględnionymi stopniami, oraz długością, można znaleźć na stronie http://www.kozienice.dt.pl/infopage.php?id=773
.


 


Jeżeli chodzi o główne atrakcje Puszczy, to najlepiej odkrywać je samemu. Rzeczki, mokradła, piękne widoki sprawiają, że warto zatrzymać się na chwilę i podziwiać nienaruszoną działalnością człowieka przyrodę. Z pewnością żaden turysta nie powinien ominąć jednego z najbardziej urokliwych miejsc – Królewskiego Źródła. Odnowione, z tarasem widokowym, stanowi miłe miejsce na odpoczynek i zjedzenie drugiego śniadania. Według legendy, nad źródłem tym zatrzymywał się w czasie polowań (urodzony zresztą w Kozienicach) król Zygmunt Stary. Od owych polowań pochodzi zresztą także nazwa miasta Kozienic. Król, podczas jednego z polowań, po nieudanym strzale z łuku, zirytowany miał krzyknąć do swoich kompanów – kozie nic! Nie powinno także rowerzysty zdziwić, jeśli co jakiś czas drogę przetnie mu biegnąca sarna...


 


Warto także zahaczyć o rezerwaty Brzeźniczka, Krępiec, czy Załamanek. A kiedy znudzi się Puszcza? Wtedy należy wyruszyć na drugą stronę Kozienic - stronę Wisły. Tamtejsze tereny to otulina Parku Krajobrazowego. Oczywiście, jadąc rowerem...


Styl życia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!