Ojcowski Park Narodowy - zdjęcie ilustracyjne Ojcowski Park Narodowy - zdjęcie ilustracyjne

Ojcowski Park Narodowy - zdjęcie ilustracyjne (© Jerzy Opioła/CC BY-SA 3.0)

W zeszłym roku zatrzymano Brunona K., byłego pracownika naukowego z Krakowa, z podejrzeniem o przygotowywanie zamachu na Sejm i najwyższe władze państwa. Teraz może mieć jeszcze zarzut morderstwa swojej teściowej.

Brunon K., pracownik naukowy z Krakowa, który aktualnie siedzi w areszcie, może mieć zarzut o morderstwo swojej teściowej. Teściowa Brunona K., naukowca podejrzanego o przygotowywanie zamachu na Sejm, prezydenta i członków rządu - nie żyje. Kobieta – według prokuratury - została zamordowana, a sprawca zakopał jej zwłoki blisko drogi, w Ojcowskim Parku Narodowym.

W kwietniu zeszłego roku, w miejscowości Czajowice, leżącej w otulinie Ojcowskiego Parku Narodowego, odnaleziono ludzkie zwłoki. Jak podaje gazeta.pl w została zamordowana - ciało zamordowanej "leżało w leśnym młodniku, pięć metrów od drogi", w niewielkim naturalnym zagłębieniu terenu. Zwłoki były prawdopodobnie lekko przykryte ziemią i być może wygrzebały je z ziemi zwierzęta.

Ponieważ szczątki ludzkie leżały kilka miesięcy w ziemi i zostały mocno zniszczone, zwykła próba odtworzenia wyglądu zmarłej metodami tradycyjnymi, nie powiodła się. Śledczy postanowili oddać sprawę w ręce specjalistów, z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, aby przy użyciu nowatorskiej metody, doprowadzili do rekonstrukcji wyglądu zmarłej osoby, z kodu DNA.

Jak wiadomo, informacje zawarte w DNA pozwalają niemal bezbłędnie określić m.in. płeć, kolor włosów i kolor oczu. Dzięki tej metodzie, uzyskane dane pomogły przy "sporządzeniu dokładniejszego portretu", znalezionych szczątków osoby zmarłej. Policja rozesłała portret do mediów, z prośbą o pomoc, w identyfikacji kobiety.

Prokurator prowadzący sprawę przeciwko podejrzanemu Brunonowi K. o przygotowywanie zamachu na Sejm i najwyższe władze państwa - pracownikowi naukowemu Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie - skojarzył fakt odnalezienia zwłok w Ojcowskim Parku Narodowym, z poszukiwaną od ponad roku teściową mężczyzny.

Teściowa zaginęła w kwietniu 2011 r. Zaginięcie matki zgłosiła policji jej córka. Członkowie rodziny zaginionej twierdzili, że wyjechała do pracy w Wielkiej Brytanii, ale – zdaniem policji - żadne tropy tam nie prowadziły. Po zebraniu śladów przez śledczych w domu zaginionej Julii K. w domu pod Wieliczką, gdzie Brunon K. "przechowywał materiały wybuchowe, i porównaniu ich z DNA zwłok wykopanych z ziemi okazało się, że profil kodu genetycznego pasuje".

Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, prokurator Piotr Kosmaty potwierdził mediom wczoraj, że "odnaleziono zwłoki Julii K." W tej sprawie – jak podał rzecznik Piotr Kosmaty - wszczęto osobne postępowanie. Gdyby okazało się, że Brunon K. zabił teściową, Julię K., może go czekać kara dożywocia.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!