15 maja przyjechaliśmy na kemping w Slenyje k. Troków. Do północy ledwie godzina, więc koniec wojowania na dziś. Zabezpieczyliśmy rowery, opłukaliśmy się z potu i podsumowaliśmy miniony dzień przy gorącej herbatce. I do łóżek, w oczekiwaniu na kolejne przygody.

Styl życia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!