16 września trafi do kin film "Mając 17 lat". To francuski dramat o młodości i dorastaniu pokazywany w konkursie głównym Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie.

Zjawiskowy obraz o dorastaniu autorstwa jednego ze współczesnych mistrzów francuskiego kina André Téchina, twórcy słynnych "Dzikich trzcin". To intymny portret dorastających młodych ludzi, którzy wciąż szukają własnej tożsamości i cały czas poznają swoją seksualność. „Mając 17 lat” porównywany jest ze słynnym "Życiem Adeli" Abdellatifa Kechiche.

Damien i Thomas uczęszczają na te same zajęcia, choć dzieli ich wszystko, od różnicy klasowej i rasowej począwszy. Pierwszy to szpaner ze świetnie sytuowanej rodziny lekarki i wojskowego. Drugi jest adoptowanym chłopakiem afrykańskiego pochodzenia. Po lekcjach musi pomagać rodzicom przy gospodarstwie.

Młodzi bohaterowie ze szkolnej ławy nienawidzą się do tego stopnia, że w jednej chwili potrafią przejść od obelg do rękoczynów. Przewrotny los sprawia jednak, że przez jakiś czas muszą zamieszkać pod jednym dachem. Ich niechęć z czasem przemienia się w koleżeństwo i wzajemną fascynację.



(mat. prasowy)

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!