Trzy wydania erotyki w jednym, tak można określić malarsko-poetycko-muzyczne wydarzenie wieczoru, które odbyło się w Klubie Artystycznym "Bakakaj" w Tychach w czwartek 12 lipca 2012 r.

Trzy wydania erotyki w jednym, tak można określić malarsko-poetycko-muzyczne wydarzenie wieczoru, które odbyło się w Klubie Artystycznym - "Bakakaj" w Tychach w czwartek 12 lipca 2012 r. W nastrojowej i pełnej uniesień atmosferze odbył się wernisaż malarstwa zawierciańskiej artystki Jagody Kaczmarek, która zaprezentowała suche pastele o tematyce kobiecej. Autorka tych wspaniałych prac powiedziała, że każdy obraz przedstawia stan ducha i wewnętrzne emocje, które kobiety przeżywają i doświadczają. "W swoich pracach staram się przedstawiać - mówi malarka Jagoda Kaczmarek - odczucia, emocje, nastroje, czyli stany, które drzemią w człowieku, ludzkie słabości, ale i namiętności, pasje…".
I rzeczywiście z obrazów emanuje jakaś nieokreślona energia na każdego z oglądających i to niezależnie od płci. Artystka wie, jak oddać ducha swoich dzieł, pełnych subtelnego erotyzmu i pełni wnętrza malowanych postaci.

Po wernisażu odbyła się druga część wieczoru - spotkanie poetyckie, promujące debiutancką książkę wrocławskiej poetki Izabeli Moniki Bill - "Seksapil duszy". Poetka jest współautorką dziewięciu almanachów. Członkini wielu grup i klubów literackich, m.in.: SAP w Warszawie i Jeleniogórskiego Klubu Literackiego. Jest także związana z legendarnym wrocławskim, "Kalamburem" jako asystentka Bogusława Litwińca.
W teatralnej scenerii uczestnicy tej uduchowionej imprezy mogli zapoznać się z erotyczną poezją w interpretacji nie tylko samej poetki, ale i jej przyjaciół: Agaty Cichy (poetka, nauczycielka, aktorka, szefowa grupy poetyckiej Orion), Krzysztofa Kazberuka (animator kultury, dziennikarz Radia Judo), Sławomira Żukowskiego (reżyser teatralny, satyryk, rysownik, publicysta) oraz Jerzego Granowskiego (poeta, grafik, dziennikarz). Autorka we wrześniu planuje wydać swoją drugą książkę „Kameleony” i z tej książki na zakończenie przybliżyła kilka wierszy. Eteryczna poezja Izabeli Moniki Bill wspaniale konweniowała z obrazami kobiet Jagody Kaczmarek, patrzących z ram obrazów.

Poetycko-plastyczny wieczór zamknięty został piękną klamrą wokalno-muzyczną w wykonaniu kompozytorki, autorki tekstów piosenek i gitarzystki Jadwigi Wyrwalec. Wokalistka mówi o sobie: "Moje piosenki są o życiu, moim życiu, dlatego też staram się, by były pogodne, ciepłe i radosne. Myślę wtedy, że wszystko jest w najlepszym porządku, a gdy słuchacze także w ten sposób czują moje przesłanie, cieszę się i daję z siebie jeszcze więcej".
Spotkanie miłośników nie tylko poezji mogło odbyć się dzięki kierownictwu Klubu Artystycznego "Bakakaj", które otwarte jest na wszelkiego rodzaju pomysły artystyczno-literackie i twórcze. Gospodarze mówią, że poszukują równie szalonych i twórczych ludzi wśród klientów, jakimi jest załoga. A więc jeśli komuś roi się w głowie jakiś pomysł na imprezę kulturalną, muzyczną, wystawę czy coś zupełnie nowatorskiego, to współpraca jest mile widziana.
Należy tylko przyklasnąć takiej inicjatywie i rozwijać wspólne pomysły ku zadowoleniu wszystkich zainteresowanych, tym bardziej że czwartkowa impreza była udana i dobrze byłoby podobne organizować w przyszłości.

Znajdź nas na Google+

Kultura

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!