"Bardzo to doceniam, mówię o klimacie merytorycznej rozmowy. Widać wyraźnie, że z państwa strony, ta rozmowa nie jest wyłącznie politycznym pojedynkiem kto kogo" - powiedział o wczorajszej rozmowie z politykami Solidarnej Polski premier.

Wczoraj odbyło się spotkanie przedstawicieli Solidarnej Polski z premierem Donaldem Tuskiem, dyskutowano tam o kształcie przyszłej reformy emerytalnej. Samo spotkanie przebiegało w bardzo przyjaznej atmosferze. Zauważył to sam premier, który stwierdził, że taka merytoryczna dyskusja to rzadkość w polskiej polityce. Raczej dominuje zasada kto-kogo. Premier Donald Tusk otrzymał prezent od byłych działaczy SP - dziecięce buciki symbolizujące dobre intencje byłych polityków PiS, w tej sprawie.

Przedstawiciele Solidarnej Polski zapewnili, że pomimo bardzo krytycznej opinii o gabinecie Tuska, chcą wesprzeć premiera w tej kwestii. Uważają, bowiem, że sprawa systemu emerytalna-rentowego nie powinna być osią sporów politycznych. Lider formacji Zbigniew Ziobro stwierdził, że problemem pogarszającego się w Polsce przyrostu naturalnego oraz związanego z tym podwyższenia wieku emerytalnego, powinien zostać rozwiązany poprzez reformę polityki rodzinnej państwa polskiego.

Poruszano również wątek pominięcia tych planów rządu w kampanii wyborczej przez partię Tuska. Według Ludwika Dorna, to jest jeden z głównych powodów, uzasadniających słuszność przeprowadzenia referendum w tej sprawie. Donald Tusk, powiedział, że nie różni się znacznie od innych polityków, a takich rzeczy raczej nie zapowiada się w kampanii wyborczej: "Możemy udawać przed samymi sobą, że świat zaludniają politycy wyłącznie szlachetni, którzy z mówienia całej prawdy uczynili swoją istotę prymarną, ale ja wiem, że tak nie jest i na tej sali też takich nie ma" - powiedział premier

Beata Kempa poruszyła jeszcze sprawę TV Trwam i braku koncesji na nadawanie na multipleksie. Donald Tusk zapewnił, że nie miał żadnego powodu, aby naciskać w tej sprawie naciskać w tej sprawie: "Może mi pani wierzyć albo nie - mnie jest zupełnie obojętne, czy TV Trwam jest w satelicie, czy w multipleksie czy na antenie stacjonarnej. I nie mam żadnego osobistego ani politycznego powodu, żeby wpływać na decyzje ciał konstytucyjnych, które miałyby ograniczyć dostęp do czegokolwiek TV Trwam i Radiu Maryja. Niech nadają jak najdłużej i niech mają więcej odbiorców niż w tej chwili" - wyjaśnił

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!