(© CC, Autor: Zorro2212)

"Co za świnie z prawicy, nie uznają Owsiaka, który robi bardzo dobre rzeczy. Tak, robi dobre rzeczy, ale jednocześnie nie może się powstrzymać, od wypowiadania się przeciwko niektórym politykom prawicy" - mówi publicysta Piotr Semka.

Odkąd Jerzy Owsiak pokazał się publicznie, poprzez działalność w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy (WOŚP) i osiągać w tym sukcesy, ruszyły w jego kierunki armatnie ataki przeciwników wywodzących się ze skrajnych konserwatystów i kręgów polskiego Kościoła. Kościół rzymskokatolicki, jako instytucja powołana do krzewienia Ewangelii i służby Bogu oraz kształtowania i krzepienia dusz wiernych, poczuł zagrożenie utratą części wpływów na tacach i w inny sposób, płynących tradycyjnie z ludzkich serc. Pieniądz zawsze był elementem walki i troski o jego zdobycie za wszelką cenę.

Przed i w okresie 22. edycji WOŚP, ataki na twórcę i dyrygenta Wielkiej Orkiestry, wyraźnie zwiększyły siłę i radykalizację. Posłanka PiS, Krystyna Pawłowicz - żarliwa katoliczka i ofiarny żołnierz noszący w plecaku polityczne kule do armat, celowniczy i bombardier – wypaliła ze swojej "kolubryny" słownej, silnym ogniem w przeddzień pracy 22. WOŚP. Wezwała katolików: Nie dawajcie na WOŚP!

Poseł podkreśliła na portalu Fronda.pl, że każdy prawy katolik, nie powinien wrzucić ani grosika do puszki WOŚP, Jurka Owsiaka i wyznała z dumą, iż "nigdy nie dała choćby grosza na WOŚP". A tysiące wolontariuszy Wielkiej Orkiestry określiła "antykatolicką gwardią", która zbiera pieniądze "na tarzanie się w błocie, na festiwal nienawiści względem Kościoła i katolików, na tą demoralizację".

Zdaniem publicysty "Do Rzeczy", Piotra Semka - tworzy się sytuacja, w której "Owsiak jest świętą krową". A to ciekawe. Podobnych słów użyła poseł Pawłowicz w artykule na portalu Fronda.pl, co może świadczyć o ustaleniach wspólnej linii walki na froncie z WOŚP. Piotr Semka, w Poranku Radia TOK FM zauważył, iż każde krytyczne pytanie dotyczące WOŚP jest zbywane. – Owsiak, zamiast odnieść się do nich, wskakuje na stół i krzyczy "gdzie jest słoik" - zauważył redaktor Semka.

Według Dominiki Wielowiejskiej, do tegorocznej Nagrody Radia TOK FM im. Anny Laszuk, należałoby zgłosić aktorkę Ewę Błaszczyk - inicjatorkę powołania dla dzieci po ciężkich urazach mózgu, kliniki "Budzik". - Dopisałbym się do tej kandydatury - dodał publicysta i były polityk Waldemar Kuczyński. - Tę panią dotknęło straszne nieszczęście i ona potrafiła przekształcić to w sprawę piękną, publiczną i ludzką - podkreślił.

Kandydaturę Ewy Błaszczyk poparł też Piotr Semka. - Wykorzystam tę okazję i pociągnę was za wąsy - zastrzegł. - Pani Błaszczyk to pozytywny przykład, który tłumaczy, dlaczego cieszy się sympatią od prawej do lewej, a Jerzy Owsiak nie. Pani Błaszczyk unika deklaracji politycznych, unika mówienia, że chciałaby przywalić przeciwnikom Lecha Wałęsy - dodał publicysta.

Nie dziwcie się, jeśli w dniu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, niektórzy mają dystans wobec Owsiaka – mówi red. Semka. - Gdyby zachowywał się jak Błaszczyk, nie byłoby problemu. A tak można zrobić tyradę: co za świnie z prawicy, nie uznają Owsiaka, który robi bardzo dobre rzeczy. Tak, robi dobre rzeczy, ale jednocześnie nie może się powstrzymać, od wypowiadania się przeciwko niektórym politykom prawicy, czy demonstrującego swój temperament - powiedział Semka.

Ze zdziwieniem pytała w Radiu TOK FM red. Agata Nowakowska z "Gazety Wyborczej": Czy Owsiak kupuje inkubatory dla dzieci polityków lewicy? - Należy oddzielać jego poglądy od tego, co robi dla nas wszystkich. Owsiak jest twarzą fundacji, ale to nie jest jego prywatny folwark. Robienie sprawy politycznej z kupowania inkubatorów, czy opiekowania się nad ludźmi starszymi jest grzechem, bo narusza fundamenty tej wspólnotowości. Pewne rzeczy muszą być wyjęte z takiego okładania się cepem - podkreśliła dziennikarka.

Każdy ma prawo do swoich poglądów i każdy może być krytykowany - przyznał Waldemar Kuczyński. Jednak - jego zdaniem - ataki na WOŚP w tym roku przekroczyły granice. - Brutalne ataki były gigantycznym wykroczeniem przeciwko przykazaniu "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu". Tam była nieprawdopodobna ilość kłamstw - zaznaczył publicysta i ekonomista Kuczyński.

Stanisław Cybruch

Wydarzenia

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!